← wróć
OKO.press 2 obserwowane zmiany

Będzie protest. Cudzoziemcy czekają na legalizację pobytu nawet 650 dni. Mają ogromne problemy

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Protest cudzoziemców w Polsce
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 22.08 21:30 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie protest. Cudzoziemcy czekają na legalizację pobytu nawet 650 dni. Mają ogromne problemy

Treść

± Inny białoruski informatyk mieszkający w Polsce z rodziną, Pavel (prosi o anonimowość), także czeka z żoną od 10 miesięcy na legalizację. Nie pojechali do rodziny na święta ani na wakacje. Wnuki nie oglądają dziadków. W lutym złożyli wniosek o 800+, 800 plus, które powinni dostawać od maja. Nie ma tych pieniędzy. Także 300 zł „Na dobry start” – wyprawki dla młodszego dzieciaka.

± Wg niej, tylko w przypadku kart CUKR (karta pobytu na 3 lata wydawana od maja br.) 2026) procedura legalizacji przyśpieszyła. – Ale to trochę inna, uproszczona procedura – zaznacza Pestrykowa.

± Tymczasem, jak pisze rzecznik Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, Luiza Jurgiel – Żyła, Jurgiel-Żyła, i tak niełatwo znaleźć im pracowników na warunkach, które oferują.

± Organizatora protestu Jaŭhien Sobaleŭ zapytaliśmy zapytaliśmy, dlaczego jego zdaniem rząd dotychczas nie rozwiązał tego problemu. – Jesteśmy częścią tego społeczeństwa, płacimy podatki, wynajmujemy mieszkania, mamy swój udział w gospodarce, ale nie głosujemy na wyborach, więc ten temat jest zaniedbany – uważa.

± To bardzo nietypowe jak na niszową pikietę. Dodatkowo w kodzie źródłowym strony jest fraza po rosyjsku, a twórca został całkowicie zaanonimizowany zanonimizowany w rejestrach. I najistotniejsze – w kręgach ukraińskich zupełnie nieznany jest główny organizator i społeczność Głos Migranta.

± Sprawdziliśmy więc te podejrzenia. Jaŭhien Sobaleŭ jest informatykiem, który mieszka w Polsce od 2020 roku. Administruje kilku grupom na Telegramie: „Blue card Poland” (tłum ang.: niebieska karta Polska – ang. 4.2 4,2 tys. członków), „ИП в Польшe” (tłum. z białoruskiego: Jednoosobowa działalność gospodarcza w Polsce, 12.3 12,3 tys. członków) oraz Głos Migranta. Głównie udzielają się w nich Białorusini i Ukraińcy, choć nie tylko. Za ten aktywizm członkowie grup czasem wpłacają Jaŭhien Sobaleŭ drobne pieniądze na „Buy cofee” i dziękują za jego działalność.

akapit zmieniony zaobserwowano 22.08 21:20 · kopiuj link do tej zmiany

Będzie protest. Cudzoziemcy czekają na legalizację pobytu nawet 650 dni. Mają ogromne problemy

Treść

± 24 sierpnia o godz. 12.00 12:00 przed Urzędem Wojewódzkim w Warszawie pikietę organizuje inicjatywa obywatelska Głos Migranta. Z sondy na ich grupie na Telegramie wynika, że ponad połowa to Białorusini, reszta Ukraińcy i inni cudzoziemcy spoza EU.

± Do tego setki tysięcy migrantów z innych części świata, którym za rządów PiS wydano odpłatnie wizy. Urzędy wojewódzkie, które legalizują pobyt cudzoziemców, mają z powodu tego napływu ogromne opóźnienia. Dlatego w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy, w artykule 100d, w 2024 roku rząd zawiesił bieg terminów urzędowych. I robi tak co roku (m.in. marzec 2025, 30 września 2025, 4 marca 2026). Obecnie zawieszenie trwać będzie do 4 marca 2027 roku. Czyli składający papiery cudzoziemiec nie wiem, wie, jak długo jego sprawa będzie rozpatrywana.

± O demonstracji piszą tytuły związane z migrantami w Polsce (np.Vitrina.pl – dla Białorusinów), czy grupy na social mediach skierowane do cudzoziemców (np. Expats in Warsaw, Poland, Expats Foreigners in Poland itp). itp.).

± Udział w proteście zapowiedziała garstka – 460 osób. Ale Jaŭhien Sobaleŭ – białoruski aktywista, który jest jednym z dwu głównych organizatorów pikiety – uważa, że pojawi się 1/3 z tego. tego – Białorusini i Ukraińcy boją się, że udział w takiej demonstracji zaszkodzi im że będą mieli więcej problemów z legalizacją pobytu tłumaczy.

± -Wszyscy – Wszyscy są już zmęczeni tą sytuacją, niektórzy są wręcz zdesperowani – mówi Jaŭhien (odpowiednik polskiego Eugeniusza). W jego środowisku czekanie na legalizację to średnio 1.5-2 1,5-2 lata, a bywa, że i trzy.

± Drugi z organizatorów pikiety, pikiety Władimir Medwiediew, informatyk, który mieszka w Polsce od 5 lat, czeka od 10 miesięcy na legalizację pobytu swojej żony. – Próbowaliśmy robić ponaglenia, pisać skargi, ale nic nie skutkuje – mówi. Nie mogą wyjechać na Białoruś, ani nawet do EU – przyłapani np. w Niemczech zostaliby deportowani. Gdyby jego żona straciła pracę, to u kolejnego pracodawcy byłyby problemy.

± Tylko z FAMI w 2024 r. roku podpisano porozumienia na ponad 177 mln zł, a obecnie trwają prace nad kolejnymi środkami ok. 10 mln zł oraz nowy nabór na ok. 113 mln zł związany z kartami CUKR. „Czynimy też starania o dodatkowe 35 mln zł z Ministerstwa Finansów” – czytamy w piśmie z MSWiA.

± Na 5 naszych pytań odpowiedział... jeden urząd – Mazowiecki. To tutaj trafia aż 30 proc. wniosków o legalizację w całym kraju. W 2021 r roku było ich 93.5 93,5 tys. a w ub.r. 2025 roku 185 tys. – prawie dwa razy tyle.

± W lipcu 2026 r. roku zastępca RPO Wojciech Brzozowski w piśmie do MSWiA podkreślał, że uruchomienie MOS „wydaje się jednak niewystarczające”.