Potężne podmuchy wiatru doprowadziły do masowych awarii prądu w północno-wschodniej Polsce. W sobotę (22 sierpnia) po południu bez prądu pozostawało około 145 tys. odbiorców, z czego ponad 70 tys. w rejonie Białegostoku. Strażacy w województwie podlaskim interweniowali już blisko 700 razy, głównie przy powalonych drzewach i wiatrołomach. Wieczorem energetykom udało się usunąć część masowych awarii.
−Energetycy apelują o cierpliwość. Ekipy pracują w terenie, a priorytetem jest przywrócenie zasilania jak największej liczbie odbiorców oraz usunięcie uszkodzeń powodujących zagrożenie.
+W sobotę wieczorem energetykom w północno-wschodniej Polsce udało się usunąć część masowych awarii związanych z bardzo silnym wiatrem. Jak podała PGE Dystrybucja, według stanu na godz. 18 sytuacja się poprawiła, bo na terenie jej działania bez prądu było ok. 65,5 tys. odbiorców.