Krótka kariera pełnomocniczki. „Szkoda wizerunkowa dla rządu”
± Gościni Aleksandry Pawlickiej Anita Kucharska-Dziedzic zapytana, czy wspólna lista w nadchodzących wyborach dałaby sukces koalicji, wyraziła obawę o „powtórzenie przegranej z wyborów prezydenckich”.
± Wyraziła natomiast nadzieję na wspólną listę Lewicy. – Bardzo na to liczymy. Pójdziemy razem z PPS i Unią Pracy, i z wieloma stowarzyszeniami lewicowymi, natomiast czy pójdziemy razem z „Razem” – wszystko zależy do „Razem”. Ważne jest, aby nie zgubić ani jednego głosu elektoratu demokratycznego – zaznaczyła Anita Kucharska-Dziedzic gościni Aleksandry Pawlickiej.