Zełenski podpisał ustawę mimo polskich obaw. „Tylko Ukraińcy będą decydowali”
± Ukraiński przywódca zaznaczył jednocześnie, że decyzje dotyczące osób, które zostaną uhonorowane w Panteonie, będą należały wyłącznie do Ukraińców. Ukraiński Panteon Narodowy na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem - oświadczył.
− Ukraiński Panteon Narodowy na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem - oświadczył.
+ Ustawa o Panteonie Narodowym przewiduje m.in., że będzie można uczcić w nim pamięć osób, które pełniły funkcje głów państwa lub stanowiska z nimi równorzędne w Rusi, Królestwie Rusi, Ukraińskim Państwie Kozackim (Wojsku Zaporoskim), Ukraińskiej Republice Ludowej, Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej, Państwie Ukraińskim oraz Karpackiej Ukrainie.
+ Zgodnie z dokumentem, w Panteonie Narodowtym mogą być też uhonorowani prezydenci Ukrainy, z wyjątkiem tych, którzy zgodnie z konstytucją zostali usunięci z urzędu w drodze impeachmentu.
+ Ponadto będzie można uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców lub stanowiska z nimi równorzędne w siłach zbrojnych Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armii Halickiej (Ukraińskiej Armii Halickiej), organizacji obrony narodowej „Sicz Karpacka” oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).
+ Tymczasem to właśnie UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków, w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.
+ Wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu.
+ Obecnie nie ma informacji, że w Panteonie Narodowym znajdą się szczątki pochowanego w Monachium Stepana Bandery. Wiadomo jednak, że gdy zostanie już zbudowany, spoczną tam prochy m.in. przywódców OUN, sprowadzone już do Ukrainy.
+ W maju na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem odbył się ponowny pochówek jednego z działaczy OUN Andrija Melnyka i jego małżonki (wcześniej pochowanych w Luksemburgu), a w sierpniu pochowano szczątki pierwszego przywódcy OUN Jewhena Konowalca (sprowadzono je z Holandii). Oba pogrzeby odbyły się z honorami państwowymi i uczestniczył w nich Wołodymyr Zełenski.