Tomasz Wróblewski, założyciel Warsaw Enterprise Institute i były korespondent w USA, był gościem Marka Magierowskiego w najnowszym odcinku programu programie "Bez doktryny" w Wirtualnej Polsce. Polski. Rozmowa skupiła się na... dotyczyła narastającego radykalizmu amerykańskiej sceny politycznej oraz jego...
±Nieco bardziej dyplomatycznie prezentuje się wg niego zdaniem gościa Marco Rubio, lecz nie zmienia to twardego kursu Waszyngtonu. – To nie jest polityk, który uważa, że Stany Zjednoczone powinny nagle mocniej zaangażować się w Europie czy wspierać, bronić przed ewentualną agresją ze strony Rosji. Tutaj nie sądzę, żeby były jakiekolwiek różnice – argumentował założyciel WEI. Zaznaczył stanowczo, że Rubio pozostaje bezwzględnie "człowiekiem MAGA".
−Ekspert alarmował przed planami radykałów, wskazując m.in. na otoczenie Alexandrii Ocasio-Cortez. – Tam nie ma ochoty brania jeńców, tam chcą rewolucji – stwierdził ostro gość WP, odnosząc się do dążeń amerykańskiej lewicy. – Chcą zlikwidować Senat, chcą o połowę ograniczyć finansowanie armii i chcą odebrać większość finansowania dla policji – relacjonował Wróblewski, wskazując, że ostatecznym celem jest budowa systemu czysto socjalistycznego i eliminacja własności prywatnej.
−Z drugiej strony barykady otoczenie Republikanów wcale nie gasi pożaru, lecz podsyca ogień, rzucając na stół równie radykalne postulaty. – Ta stawka jest za wysoko i MAGA robi to też względem socjalistów, bo chce zdelegalizować wszystkie partie powiązane z organizacjami islamskimi – kontynuował były korespondent. Dodał, że w agendzie prawicy znajduje się również absolutna prywatyzacja edukacji i służby zdrowia.
+Ekspert alarmował przed radykalizacją amerykańskiej lewicy, wskazując m.in. na środowisko skupione wokół Alexandrii Ocasio-Cortez. Sama kongresmenka opowiadała się m.in. za ograniczeniem roli policji i zmniejszeniem wydatków na obronność.
+– Tam nie ma ochoty brania jeńców, tam chcą rewolucji – stwierdził ostro gość WP. Jak relacjonował Wróblewski, przedstawiciele nurtu skrajnej lewicy chcą m.in. likwidacji Senatu, ograniczenia o połowę finansowania armii oraz odebrania większości środków policji.
+Dodajmy, że sama Ocasio-Cortez nie jest za likwidacją Senatu. W przeszłości popierała ideę "defund the police" i przekierowywanie części środków z policji na usługi społeczne. Jej obecne stanowisko jest jednak bardziej zniuansowane - w sierpniu 2026 r. mówiła, że retoryka z okresu pandemii nie jest retoryką, której używałaby dziś