← Gwizdy dla Juliana Alvareza
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Chciał zagrać za "Lewego". Trener zgotował mu piekło. Wideo robi w sieci furorę

2 zmiany po publikacji w ciągu 25 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 23.08 o 20:05). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

23.08 20:05 23.08 20:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Julian Alvarez znajdzie się jutro w składzie. Z mojej perspektywy jest niezwykle ważnym piłkarzem. Jest niezbędny, byśmy mogli osiągnąć nasze cele. Dopóki jest w zespole, będę o niego dbał - mówił argentyński szkoleniowiec na przedmeczowej konferencji prasowej.

  2. Treść

    ±Mecz Atletico - Villarreal zakończył się remisem 2:2. Gospodarze wyrównali w 85. minucie dzięki bramce Giuliano Simeone, grając w osłabieniu po czerwonej kartce dla Robina Le Normanda. Alvarez przebywał na placu gry od 67. minuty. Po meczu nie podszedł wraz z kolegami do kibiców, co - jak czytamy - było decyzją klubu.