+Jeżeli Szymon Hołownia wszedłby do rządu, zostałby szefem resortu funduszy i polityki regionalnej, a nie ministrem kultury – ustalił nieoficjalnie Polsat News. Zastąpiłby tym samym na stanowisku obecną szefową Polski 2050, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Rozważany jest również scenariusz, który przewiduje, że Hołownia zostałby wicepremierem.
+Prowadzący odniósł się do tych doniesień i zapytał się swojego rozmówce o jego wiedzę na ten temat.
+– Uważam, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dobrze wykonuje swoje obowiązki. Polityka to też pewna konfiguracja. Z mojej perspektywy najważniejsze jest, by zmiany zapewniły stabilność koalicji – zaznaczył wiceminister.