Zegarek za 40 tys. euro i mały świadek koronny. wizyta z Monako. Wrze wokół szefa Zondacrypto MKOl
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Lead
Szef upadłej giełdy Zondacrypto Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach - podał Onet. Dziennikarze informują, że biznesmen liczy na złagodzenie kary i współpracujeZatrzymanie Radosława Piesiewicza ma związek zprokuraturą.aferą Zondacrypto. Kilka dni temu o prezesie PKOl ponownie zrobiło się głośno za sprawą ustaleń WP iTVN24TVN24, które opisałyzaśsprawę zegarka za 40 tys. euro, jakiRadosław Piesiewiczmiał przyjąć odKrala. Szef PKOl zaprzeczał doniesieniom. W czwartek został zatrzymany.Przemysława Krala, szef upadłej giełdy kryptowalut. Przypominamy, o co chodzi w tej sprawie.Treść±
O jeszcze innym wątku ws. giełdy Zondarcypto informują Wirtualna Polska i TVN24.Zprzeprowadzonego przez nichdziennikarskiego śledztwa wynika, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosław Piesiewicz miał w 2025 roku przyjąć od Przemysława Krala luksusowy zegarek Patek Philippe wart 40 tysięcy euro.±W
piątekczwartek Radosław Piesiewicz został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.+O nowych doniesieniach w sprawie Zondacrypto informował również Onet, donosząc, że Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach
- 27.08lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisaneLead
Szef upadłej giełdy Zondacrypto Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach - podał Onet. Dziennikarze informują, że biznesmen liczy na złagodzenie kary i współpracuje z
prokuraturą, ujawniając mechanizmy finansowania polskiej prawicy. Z koleiprokuraturą. WP i TVN24 opisały zaś sprawę zegarka za 40 tys. euro, jakiszef PKOlRadosław Piesiewicz miał przyjąć odKrala - nie bez interesu.Krala. Szef PKOl zaprzeczał doniesieniom. W czwartek został zatrzymany.Treść±Dziennikarze ujawnili, że w jednym z wyjazdów na koszt sponsora miał uczestniczyć również marszałek województwa lubelskiego z ramienia PiS, Jarosław Stawiarski, którego region przeznaczał miliony złotych na podmioty związane z Piesiewiczem. Korzyści te miały być formą zapłaty za obietnicę politycznego lobbingu i wstawiennictwa w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
−Korzyści te miały być formą zapłaty za obietnicę politycznego lobbingu i wstawiennictwa w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
+Zapytany przez TV Republika o doniesienia mediów, Piesiewicz zapewnił, że sam zapłacił za zegarek, a Przemysław Kral jedynie pomógł mu w zakupie. To samo deklarował, odpowiadając w piątek na pytania dziennikarzy w serwisie X. Tłumaczył on wtedy, że "zakup akurat takiego zegarka jest skomplikowany", a "podczas jednej z rozmów Przemysław Kral powiedział, że ma możliwość, by ten zegarek pomóc mu kupić". Jak wynika z wpisu Piesiewicza, umówił się on z Kralem, że zwróci mu pieniądze za zegarek w gotówce, "w kilku ratach".
+- Oddałem nie euro, tylko franki szwajcarskie, mam na tę okoliczność wypłatę ze swojego konta - wskazał prezes PKOl. Jak dodał, ma także świadków na to, że przekazywał Kralowi pieniądze za zakup zegarka. Piesiewicz przedstawił również w studiu certyfikat pochodzenia zegarka wystawiony na swoje nazwisko. - Jakbym dostał ten zegarek, to nie miałbym certyfikatu - wytłumaczył.
+Szef PKOl nazwał ponadto "kłamstwem" sugestie, że jego pobyt w hotelu w Monako jesienią ub.r. został opłacony przez Przemysława Krala. Zaprezentował dokument księgowy, który - jak wyjaśnił - jest wystawioną na PKOl fakturą za hotel. - Później zostało to rozliczone z prywatnych środków - zaznaczył działacz sportowy.
+W piątek Radosław Piesiewicz został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.