dopisanie
zaobserwowano 24.08 17:07
· kopiuj link do tej zmiany
Rusin nie wytrzymała po sytuacji na lotnisku. "Na nic próba tłumaczenia"
Treść
+ Próba tłumaczenia na nic się nie zdała, a wręcz wywołała agresję u chińskiego pogranicznika, więc musieliśmy szybko pogodzić się ze stratą. Kto by chciał skończyć w chińskim areszcie? Niezbyt fajny ten początek chińskiej części naszej wyprawy. Ale oby to były tylko złe dobrego początki…
+ Ostatnio, kilka dni temu, koło Sipadanu, silnik naszej łodzi zaplątał się na środku morza w sieci (podobną sytuację mieliśmy też rok temu w Amazonii). No kurczę, żal…