← Godzina ciszy na Solnej
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Tragiczny wypadek w Krakowie. Zarzut dla Huberta B.

4 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 40 min: lead raz, 6 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 24.08 o 12:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

24.08 12:25 24.08 16:25
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 24.08
    lead · 3 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Lead

    Prokuratura postawiła Hubertowi B. zarzut umyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego po tragicznym wypadku w Krakowie. Kierowca nie przyznał się. Prokuratura wystąpiła się do sądu o areszt dla mężczyzny. winy.

    Treść

    ±Jak relacjonował prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad tym samochodem. - Chciał wyprowadzić ten samochód z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - mówił w rozmowie z dziennikarzami prokurator Boroń.

    ±- Uzyskaliśmy wstępną opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który był również na miejscu zdarzenia. Ten biegły wstępnie, na podstawie ujawnionych śladów na miejscu wypadku, ustalił, iż pojazd poruszał się z prędkością około 70 km na godzinę - przekazał prokurator Boroń. Podkreślmy, że wypadek wydarzył się w miejscu, gdzie występuje ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę.

    ±Boroń dodał też, że po przesłuchaniu podejrzanego prokurator zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Posiedzenie sądu aresztowania. Przed godz. 15 w tej sprawie ma odbyć się jeszcze dzisiaj. poniedziałek przekazano, że mężczyzna trafi na trzy miesiące do aresztu.

    +Jak relacjonował prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad samochodem.

    +Podkreślmy, że wypadek wydarzył się w miejscu, gdzie występuje ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę.

  2. Treść

    ±Jak relacjonował prokurator, prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad tym samochodem. - Chciał wyprowadzić ten samochód z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - mówił w rozmowie z dziennikarzami prokurator. prokurator Boroń.

    ±- Uzyskaliśmy wstępną opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który był również na miejscu zdarzenia. Ten biegły wstępnie, na podstawie ujawnionych śladów na miejscu wypadku, ustalił, iż pojazd poruszał się z prędkością około 70 km na godzinę - przekazał prokurator. prokurator Boroń. Podkreślmy, że wypadek wydarzył się w miejscu, gdzie występuje ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę.

    ±Dodał Boroń dodał też, że po przesłuchaniu podejrzanego prokurator zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma odbyć się jeszcze dzisiaj.

  3. 24.08
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Więcej informacji podamy za chwilę

    +W minioną sobotę, kwadrans przed godziną 18, w okolicy skrzyżowania ul. Solnej z Nadwiślańską w Krakowie 26-letni kierowca Volkswagena stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na chodnik, prosto w rodzinę z wózkiem. 32-letni rodzice zmarli w szpitalu. Ich 8-miesięczne dziecko jest w ciężkim stanie; lekarze walczą o jego życie.

    +Razem z 26-latkiem podróżowała jego partnerka i dwójka znajomych. Wszyscy zostali przebadani na zawartość alkoholu - byli trzeźwi.

  4. 12:30–12:40 · dopisanie · 3 akapity, 152 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Jak relacjonował prokurator, zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad tym samochodem. - Chciał wyprowadzić ten samochód z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - mówił w rozmowie z dziennikarzami prokurator.

      +- Uzyskaliśmy wstępną opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który był również na miejscu zdarzenia. Ten biegły wstępnie, na podstawie ujawnionych śladów na miejscu wypadku, ustalił, iż pojazd poruszał się z prędkością około 70 km na godzinę - przekazał prokurator. Podkreślmy, że wypadek wydarzył się w miejscu, gdzie występuje ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę.

      +Dodał też, że po przesłuchaniu podejrzanego prokurator zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma odbyć się jeszcze dzisiaj.