← wróć
Interia 7 obserwowanych zmian

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Wypadek w Krakowie
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 24.08 13:50 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Treść

± Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prok. Tomasz Waszczuk, Mariusz Boroń, poinformował, że według opinii biegłego kierowca jechał z prędkością około 70 km/h, na odcinku z ograniczeniem do 30 km/h.

± - Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego, w obecności obrońcy, zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - podkreślił prok. Waszczuk. Boroń.

akapit zmieniony zaobserwowano 24.08 13:40 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Treść

± 26-latkowi postawiono zarzut umyślnego nieumyślnego spowodowania wypadku. Przesłuchiwany nie przyznał się do winy.

± - Podejrzany nie był karany za przestępstwa, był karany za wykroczenia, jednak nie były one związane z przekroczeniem prędkości - wskazał prok. Waszczuk dodając, że wykroczenia Waszczuk. Wykroczenia dotyczyły zakazu parkowania.

± Zapytany o doniesienia, które wskazywały na dokonanie modyfikacji samochodu zwiększających moc silnika, rzecznik odpowiedział, że wszystko to określi biegły z zakresu rekonstrukcji, który przeprowadzi szczegółowe badania pojazdu.

± Pasażerowie samochodu zostali przesłuchani w charakterze świadka, jednak ze względu na wczesny etap śledztwa prok. Waszczuk nie przekazał co zeznali. Podkreślił jednak, że ze świadków. Ze wstępnych ustaleń wynika, że udzielili oni pomocy poszkodowanym.

akapit zmieniony zaobserwowano 24.08 13:30 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Treść

± Kierowca podczas przesłuchania wyjaśnił, że przyczyną utraty panowania nad samochodem była nierówna nawierzchnia drogi. - Chciał wyprowadzić pojazd z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód obrócił się i uderzył w pieszych - mówił relacjonował rzecznik.

± - Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego podejrzanego, w obecności obrońcy obrońcy, zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - podkreślił prok. Waszczuk.

± Rzecznik krakowskiej Prokuratury Okręgowej wskazał także, potwierdził, że w organizmie kierowcy nie stwierdzono alkoholu, alkoholu ani innych substancji. Podkreślił jednak, że nadal Nadal trwają badania pobranych próbek krwi i dopiero one dadzą pełną odpowiedź.

lead akapit zmieniony zaobserwowano 24.08 13:20 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Lead

Hubert B., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Krakowie, został doprowadzony do prokuratury i B. usłyszał zarzut umyślnego spowodowania po wypadku w Krakowie, w którym zginęły dwie osoby. Trwa śledztwo, dziecko walczy o życie w szpitalu

Treść

± Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Krakowie, prok. Tomasz Waszczuk Waszczuk, poinformował, że według opinii biegłego kierowca jechał z prędkością około 70 km/h, na odcinku z ograniczeniem do 30 km/h. Dodał także, że przesłuchiwany nie przyznał się do winy.

± Rzecznik krakowskiej Prokuratury Okręgowej wskazał także, że w organizmie kierowcy nie stwierdzono ani alkoholu, ani innych substancji. Podkreślił jednak, że nadal trwają badania pobranych próbek krwi i dopiero one dadzą pełną odpowiedź.

+ 26-latkowi postawiono zarzut umyślnego spowodowania wypadku. Przesłuchiwany nie przyznał się do winy.

+ Pasażerowie samochodu zostali przesłuchani w charakterze świadka, jednak ze względu na wczesny etap śledztwa prok. Waszczuk nie przekazał co zeznali. Podkreślił jednak, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż udzielili oni pomocy poszkodowanym.

lead zaobserwowano 24.08 13:10 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Lead

Hubert B., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Krakowie, został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzut nieumyślnego umyślnego spowodowania wypadku

Treść

+ Zapytany o doniesienia, które wskazywały na dokonanie modyfikacji zwiększających moc silnika, rzecznik odpowiedział, że wszystko to określi biegły z zakresu rekonstrukcji, który przeprowadzi szczegółowe badania pojazdu.

dopisanie zaobserwowano 24.08 12:55 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Treść

+ Rzecznik krakowskiej Prokuratury Okręgowej wskazał także, że w organizmie kierowcy nie stwierdzono ani alkoholu, ani innych substancji. Podkreślił jednak, że nadal trwają badania pobranych próbek i dopiero one dadzą pełną odpowiedź.

+ - Podejrzany nie był karany za przestępstwa, był karany za wykroczenia, jednak nie były one związane z przekroczeniem prędkości - wskazał prok. Waszczuk dodając, że wykroczenia dotyczyły zakazu parkowania.

akapit zmieniony zaobserwowano 24.08 12:45 · kopiuj link do tej zmiany

Wjechał na chodnik i zabił dwie osoby. Decyzja prokuratury, chodzi o Huberta B.

Treść

± Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Tomasz Waszczuk poinformował, że według opinii biegłego kierowca jechał z prędkością około 70 km/h, to o 40 km/h więcej niż dopuszczalne. na odcinku z ograniczeniem do 30 km/h. Dodał także, że przesłuchiwany nie przyznał się do winy.

± Kierowca podczas przesłuchania wyjaśnił, że przyczyną utraty panowania nad samochodem była nierówna nawierzchnia drogi. - Chciał wyprawdzić wyprowadzić pojazd z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód obrócił się i uderzył w pieszych - mówił rzecznik.

+ - Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego w obecności obrońcy zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - podkreślił prok. Waszczuk.