±Hubert B. 22 sierpnia w ostatnią niedzielę spowodował wypadek, w którym zginęły dwie osoby, a dziecko trafiło do szpitala. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie potwierdził, że kierowca usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 7 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- 24.081 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisaneTreść
±- Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu
przestępstwa,przestępstwa - poinformował rzecznik - wyjaśniając, że przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Stracił panowanie nad samochodem, chciał wyprowadzić auto z poślizgu, co mu się nie udało, samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - relacjonował rzecznik Tomasz Waszczuk.−Hubert B. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.
+ZOBACZ: Afera z pieniędzmi dla powodzian. Prezes spółki odwołany
+ZOBACZ: Ogromne zarobki lekarzy w zadłużonych szpitalach. "Efekt indywidualnych negocjacji"
- Treść
±- Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego w obecności obrońcy zdecydował o
wystąpieniu.wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, dodając, że umyślność w przekroczeniu prędkości może wpływać na wymiar kary. Poinformował również, że na ten moment nie ma stwierdzono, by kierowca był pod wpływem środków odurzających.±Tomasz Waszczuk poinformował także, że pozostałe osoby, które były w samochodzie w trakcie wypadku, będą przesłuchane w charakterze świadków. - Z wyjaśnień i z zeznań
wynika tak,wynika, że nie odjechali, tylko zainteresowali się losem pokrzywdzonych - przekazał. Dodał także, że lekarze oceniają stan dziecka na stabilny. - Treść
±Tomasz Waszczuk poinformował także, że pozostałe osoby, które były w samochodzie w trakcie wypadku, będą przesłuchane w charakterze świadków. - Z wyjaśnień i z zeznań wynika tak, że nie odjechali, tylko zainteresowali się losem pokrzywdzonych - przekazał.
- Treść
±- Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wyjaśniając, że przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Stracił panowanie nad samochodem, chciał wyprowadzić auto z poślizgu, co mu się nie udało, samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - relacjonował
rzecznik.rzecznik Tomasz Waszczuk.+Rzecznik prokuratury poinformował, że Hubert B. nie był wcześniej karany. Kierowcy grozi utrata prawa jazdy, osiem lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.
+Pojawiły się informacje, jakoby auto, którym kierował Hubert B., było przerobione, aby silnik mógł uzyskiwać większą moc. Do tych pogłosek odniósł się rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
+- Był to samochód Volkswagen Golf, a typ tego samochodu, parametry jego, wszystko określi biegły z zakresu rekonstrukcji, który będzie przeprowadzał szczegółowe badania tego pojazdu, w tym wyniki, parametry, które zostały prawdopodobnie zarejestrowane na stosownym urządzeniu, w tym prędkość - mówił rzecznik.
+Tomasz Waszczuk poinformował także, że pozostałe osoby, które były w samochodzie w trakcie wypadku, będą przesłuchane w charakterze świadków.
- Treść
±- Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wyjaśniając, że przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Stracił panowanie nad samochodem, chciał wyprowadzić auto z poślizgu, co mu się nie udało, samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - relacjonował rzecznik.
±- Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego w obecności obrońcy zdecydował o wystąpieniu. do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres
3trzech miesięcy -dodajeprzekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej wKrakowie.Krakowie, dodając, że umyślność w przekroczeniu prędkości może wpływać na wymiar kary. Poinformował również, że na ten moment nie ma stwierdzono, by kierowca był pod wpływem środków odurzających. - Treść
±- Zjechał na chodnik, w którym poruszały się prawidłowo trzy osoby, dwójka dorosłych i jedno dziecko i nieumyślnie spowodował wypadek drogowy, w którym dwie dorosłe osoby tego samego dnia zmarły, natomiast dziecko doznało wielonarządowych obrażeń stanowiących chorobę realnie zagrażającą w jego życiu. To jest usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 177. paragraf 2. kodeksu
karnego. Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwakarnego - wyjaśniał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.+Hubert B. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.
+Przesłuchiwany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, wyjaśniając, że przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Stracił panowanie nad samochodem, chciał wyprowadzić auto z poślizgu, co mu się nie udało, samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - relacjonował rzecznik.
+Prokurator po przesłuchaniu podejrzanego w obecności obrońcy zdecydował o wystąpieniu. do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy - dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.