Treść
± — Dzisiaj Hubert B. usłyszał zarzut tego, że w dniu 22 sierpnia umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prowadząc pojazd Volkswagen w ten sposób, że nie zastosował się do znaku ograniczenia prędkości do 30 km/h w km na godz. W wyniku czego tego utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik, którym poruszały się trzy osoby i nieumyślnie spowodował wypadek w ruchu drogowym, w którym dwie osoby dorosłe zmarły, a dziecko doznało wielonarządowych obrażeń stanowiących chorobe realnie zagrażającą jego życiu — przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Mariusz Boroń. To przestępstwo z art. 177 § 2. 2 Kodeksu karnego.
± Jak wskazał rzecznik prokuratury, oskarżony nie przyznał się do winy. — Wyjaśniał, że przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Stwierdził, że stracił panowanie nad samochodem, chciał wyprowadzić pojazd z poślizgu, co mu się nie udało — przekazał prok. Boroń. Hubert B. twierdzi też, że nie poruszał się z nadmierną prędkością. Jak jednak wstępnie ustalił biegły, pojazd poruszał się z prędkością 70 km/h. km na godz.
± Samochód, którym Hubert B. zabił dwie osoby, odebrał z salonu w Piasecznie zaledwie miesiąc temu. W swoich mediach społecznościowych chwalił się, że jest z siebie dumny. Nigdy nie spodziewał się, że będzie go stać na taki pojazd. Ze zdjęć zamieszczanych przez niego w sieci wynika, że był fanem motoryzacji i szybkich samochodów. Z nieoficjalnych informacji z prokuratury wynika, że golf, Golf, którym przyjechał do Krakowa, został dodatkowo wzmocniony, by osiągać jeszcze większe prędkości.
± Interpelację w tej sprawie w sierpniu 2024 r. do prezydenta złożył też miejski radny Rafał Zawiślak. "W związku z notorycznym przekraczaniem dopuszczalnej prędkości przez poruszające się tą drogą pojazdy samochodowe, należałoby wymusić ich spowolnienie poprzez zamontowanie minironda tzw. naleśnikowego oraz wyspowych przejść dla pieszych, które to elementy znacząco spowolniłyby ruch pojazdów na ulicy Zabłocie, w jej odcinku pomiędzy ulicą Solną a ul. Zabłocie 19" — pisze pisał radny do prezydenta Krakowa.
+ Prokurator zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Sąd ma podjąć decyzję w sprawie aresztu jeszcze dziś.