Giorgia Meloni o relacjach z Trumpem. Spodziewała się czegoś innego
Premierka Włoch Giorgia Meloni przyznała w wywiadzie dla "New "The New York Times", że liczyła na łatwiejszą współpracę z prezydentem USA Donaldem Trumpem, ale "relacje potoczyły się inaczej". Szefowa rządu mówi też o "rewolucji dumy" i... mówiła...
± W rozmowie opublikowanej 21 sierpnia w "New "The New York Times" Giorgia Meloni odniosła się do napięć w relacjach z amerykańskim prezydentem. - To oczywiste, że w przypadku Donalda Trumpa wierzyłam, że wszystko będzie łatwiejsze, biorąc pod uwagę nasze podobne poglądy. Stało się jednak inaczej - powiedziała włoska premier, która ujawniła też, że od wielu tygodni nie rozmawiała z Trumpem.
± "Nie - Nie podoba mi się idea uległych Włoch, które postrzegają siebie jako gorsze od innych - skomentowała w rozmowie z amerykańską gazetą.
± Premierka przekonuje, przekonywała, że chce doprowadzić do największej zmiany, jaką widzi jako możliwą zmiany w kraju. Jej celem ma być "największa rewolucja, jaka może się wydarzyć w tym kraju - rewolucja dumy".
± TVN24 przypomina, że w W ostatnich miesiącach kryzys w relacjach przywódców wracał kilkukrotnie. Trump zabierał głos w sprawie włoskiej premier, nie zawsze zachowując się dyplomatycznie.