← Tymczasowy areszt dla Huberta B.
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Areszt dla Huberta B. Jest decyzja po wypadku w Krakowie

2 zmiany po publikacji w ciągu 15 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 24.08 o 15:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

24.08 14:55 24.08 19:55
treść i dopisania 15:15
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 24.08
    3 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±- Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego na okres trzech miesięcy. Jako uzasadnienie sąd podał obawę matactwa ze strony podejrzanego, a także możliwość wymierzenia mu surowej kary w rozumieniu kodeksu Kodeksu postępowania karnego, co jest związane z okolicznościami czynu, który został zarzucony - przekazał mediom rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Maciej Czajka.

    ±- Podejrzany wyjaśniał obszernie, jakie były okoliczności tego zdarzenia. Natomiast jeżeli chodzi o treść tych wyjaśnień, to, ponieważ jest to postępowanie przygotowawcze, objęte są one tajemnicą śledztwa i ewentualnych informacji na ten temat mogłaby udzielić prokuratura - dodał. dodał sędzia.

    ±Wcześniej prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazał, poinformował, że zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad tym samochodem. - Chciał wyprowadzić ten samochód z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - mówił w rozmowie z dziennikarzami prokurator Boroń.

    +W minioną sobotę, kwadrans przed godziną 18, w okolicy skrzyżowania ul. Solnej z Nadwiślańską w Krakowie 26-letni kierowca Volkswagena stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na chodnik, prosto w rodzinę z wózkiem. 32-letni rodzice zmarli w szpitalu. Ich 8-miesięczne dziecko jest w ciężkim stanie; lekarze walczą o jego życie.

    +Razem z 26-latkiem podróżowała jego partnerka i dwójka znajomych. Wszyscy zostali przebadani na zawartość alkoholu - byli trzeźwi.

  2. 24.08
    lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Lead

    Prokuratura postawiła Hubertowi B. zarzut umyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego po tragicznym wypadku w Krakowie. Przed godz. 15 w poniedziałek przekazano, że mężczyzna trafi na trzy miesiące do aresztu.

    Treść

    ±- Jest decyzja w sprawie aresztu dla 26-latka. Sąd w całości zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego na okres trzech miesięcy. Jako uzasadnienie sąd podał obawę matactwa ze strony podejrzanego, a także możliwość wymierzenia mu surowej kary w rozumieniu kodeksu postępowania karnego, co jest związane z okolicznościami czynu, który został zarzucony - przekazał mediom sędzia. rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Maciej Czajka.

    +Wcześniej prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazał, że zdaniem przesłuchiwanego kierowcy powodem wypadku była nierówna nawierzchnia drogi. Hubert B. twierdzi, że z tego powodu stracił panowanie nad tym samochodem. - Chciał wyprowadzić ten samochód z poślizgu, co mu się nie udało. Samochód się obrócił i uderzył w pieszych. Podał również, iż nie poruszał się z nadmierną prędkością - mówił w rozmowie z dziennikarzami prokurator Boroń.

    +- Uzyskaliśmy wstępną opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który był również na miejscu zdarzenia. Ten biegły wstępnie, na podstawie ujawnionych śladów na miejscu wypadku, ustalił, iż pojazd poruszał się z prędkością około 70 km na godzinę - przekazał prokurator Boroń. Podkreślmy, że wypadek wydarzył się w miejscu, gdzie występuje ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę.

    +Boroń dodał też, że po przesłuchaniu podejrzanego prokurator zdecydował o wystąpieniu do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma odbyć się jeszcze dzisiaj.