Szef Zondacrypto współpracuje z prokuraturą. Dziennikarz wyjaśnia, dlaczego jest tak ważny
+ Marcin Zawada pytał także o to, kto może się obawiać informacji, które służbom może powiedzieć Kral. — Dzisiaj mamy materiał Wirtualnej Polski i TVN24 o tym, jak Przemysław Kral przekazał prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosławowi Piesiewiczowi drogi zegarek. Więc myślę, że tego typu informacje będą się pojawiały coraz częściej. Ale Piesiewicz, Sakiewicz, czy fundacje Wipplera i Ziobry to są historie, które już znamy, które zostały opisane przez media — odpowiedział Jacek Harłukowicz.
+ — Natomiast sądzę, że jest wiele informacji, o których jeszcze nie wiemy. Sądzę, że kontakt z Przemysławem Kralem miało wiele innych osób i przecież nie robiły tego bezinteresownie. Ktoś Przemysława Krala rozprowadzał wśród polityków prawicy. Tam się pojawiają również nazwiska pewnych znanych adwokatów, którzy mieli kontaktować Krala właśnie z panem Sakiewiczem, z jakimiś politykami Prawa i Sprawiedliwości. Więc myślę, że tutaj jeszcze wiele ciekawych informacji przed nami — dodaje.