Zwrot akcji w aferze Zondacrypto. Kral zamiast się ukrywać, ma donosić na PiS. Co tu się nie klei?
± I to dość znamienne. Jakby w tym śledztwie chodziło głównie o badanie, kto na prawicy brał od Zondacrypto pieniądze i za co. A Może dlatego, że inne zeznania Krala rzeczywiście nic nie wnoszą. Ale i w zakresie finansowych relacji Zondacrypto z prawicą jest tu co badać, to fakt. Wymieńmy choćby kilka politycznych wątków:
+ Jest jeszcze trzecie potencjalne wyjaśnienie: zeznania Krala nie są warte statusu świadka koronnego. Tak zresztą sugerowały już kilka tygodni temu źródła „Rzeczpospolitej” po tajnych spotkaniach prokuratora Marka Wełny z Przemysławem Kralem na Bliskim Wschodzie. Mówiły one, że zeznania Krala „nie są przełomowe”.