40-minutowe opóźnienie pociągu. Kuriozalny powód
Pasażerowie pociągu Kolei Dolnośląskich ze Szklarskiej Poręby do Wrocławia jechali kilka godzin bez dostępu do toalety. Gdy okazało się, że w składzie nie działa ani jedno WC, obsługa zarządzała zarządziła postoje "na...
± W przekazanym stanowisku wskazano, co mogło doprowadzić do wyłączenia obu WC. - Obie toalety zostały prawdopodobnie celowo zapchane dużą ilością ręczników papierowych, przez co zostały wyłączone z użytkowania. By wyjść naprzeciw potrzebom pasażerów pasażerów, obsługa pociągu zaproponowała korzystanie z toalet na stacjach pośrednich. Opóźnienie było naturalnym skutkiem powyższych zdarzeń - przekazał "Gazecie Wrocławskiej" Bartłomiej Rodak.