← wróć
OKO.press 1 obserwowana zmiana

Nawrocki trzyma w zamrażarce 35 awansów od neo-KRS. Na liście nie tylko Piebiak, Nawacki i Dudzicz

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Zamrożenie awansów sędziów przez Nawrockiego
zobacz pełne wydarzenie →
akapit usunięty zaobserwowano 01.09 19:21 · kopiuj link do tej zmiany

Nawrocki trzyma w zamrażarce 35 awansów od neo-KRS. Na liście nie tylko Piebiak, Nawacki i Dudzicz

Treść

− OKO.press ustaliło listę osób, którym prezydent Karol Nawrocki blokuje powołanie na sędziów i awanse do najważniejszych sądów w Polsce. Na liście są bliscy współpracownicy resortu Ziobry, osoby awansowane za władzy PiS, ale też asesorzy [LISTA 35 NAZWISK].

− Dwa lata na decyzję o powołaniu aż do Sądu Najwyższego czeka były członek neo-KRS, sędzia Jarosław Dudzicz. Nominację do SN dostał, choć jest sędzią rejonowym i autorem antysemickiego wpisu w internecie.

− Na decyzję prezydenta czeka też sędzia Robert Pelewicz, który za PRL-u miał epizod współpracy z SB, Beata Adamczyk-Łabuda, która pomagała ścigać niezależnych sędziów rzecznikom dyscyplinarnym Ziobry, czy Paweł Mroczkowski, który pracował w resorcie Ziobry. On dostał awans aż do NSA, a jest sędzią rejonowym. Na liście czekających na decyzję Nawrockiego są też inni sędziowie, którzy awansowali za władzy PiS.

− Niedawno odnowiona KRS wystąpiła do prezydenta o wypożyczenie akt nominacyjnych 25 osób, które wciąż czekają na decyzję prezydenta. KRS rozważa wszczęcie ponownego postępowania w tych sprawach i ponowną ocenę nominacji. Ale na razie prezydent nie udostępnił tych akt.

− Poniżej publikujemy nazwiska wszystkich osób z zamrażarki prezydenta Nawrockiego, które otrzymały nominację od neo-KRS i czekają na jego decyzję ws. powołania na sędziego lub awansowania do sądu wyższej instancji.

− Na decyzję prezydenta czekają osoby awansowane do najważniejszych sądów w Polsce, czyli do SN i NSA oraz do wojewódzkich sądów administracyjnych. Nominowani przez neo-KRS to:

− Kandydował do neo-KRS II kadencji, ale nie dostał poparcia klubu PiS. Mógł mu zaszkodzić antysemicki wpis w internecie, który umieści pod nickiem Jorry123. Nominację do SN neo-KRS dała mu w sierpniu 2024 roku. W październiku 2025 roku Dudzicz był na antyimigranckiej manifestacji zorganizowanej przez PiS.

− Prokuratura Krajowa prowadzi kilka śledztw, w których Nawacki jest w kręgu zainteresowania. Na razie chce mu postawić zarzuty za podarcie uchwał olsztyńskich sędziów w obronie praworządności. Izba Odpowiedzialności Zawodowej nieprawomocnie odmówiła jednak uchylenia mu immunitetu. Orzekał neo-sędzia SN. Na rozpoznanie czeka drugi wniosek prokuratury o uchyleni mu immunitetu za grożenie Kamili Gasiuk-Pihowicz i prokuratorom od śledztwa ws. afery hejterskiej. Nawacki za swoje działania ma też postawione zarzuty dyscyplinarne. Nominację od neo-KRS do NSA Nawacki dostał w 2021 roku.

− Wierzchowiec zaczął szybko awansować za władzy PiS. W październiku 2018 roku neo-KRS dała mu nominację na neo-sędziego Sądu Okręgowego w Opolu. Prezydent powołał go w październiku 2019 roku. Został prezesem Sądu Rejonowego w Kluczborku, z nominacji ministra Ziobry.

− Szybko zaczął się starać o kolejny awans. Bo już w maju 2021 roku dostał od neo-KRS nominację do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, mimo że miał zaledwie dwuletni staż jako neo-sędzia sądu okręgowego. W normalnych warunkach taki awans nie były możliwy. Ale Wierzchowiec był jedynym kandydatem.

− Prezydent powołał go do sądu apelacyjnego w marcu 2023 roku. Wierzchowiec wystartował w kolejnym konkursie aż do NSA. Dostał nominację od neo-KRS w 2024 roku. Wierzchowiec wcześniej podpisywał listy poparcia dla kandydatów do neo-KRS.

− Na decyzję prezydenta Nawrockiego czekają nominowani przez neo-KRS do sądów apelacyjnych i sądów administracyjnych:

− Na I roku studiów w Rzeszowie, w akademiku, wdał się wraz z kolegą w awanturę. Był pod wpływem alkoholu. W wolnej Polsce sąd lustracyjny po długim procesie w końcu uznał, że Pelewicz, choć podjął w połowie lat 80. współpracę z SB jako TW „Maciek”, to nie była ona tajna (Pelewicz mówił o niej znajomym) oraz nikomu nie zaszkodził.

− Pelewicz napisał SB tylko jedną charakterystykę koleżanki z zespołu ludowego, w którym tańczył, oraz opisał jeden wyjazd zespołu za granicę. Sąd lustracyjny uznał, że podał on jednak bardzo ogólne informacje. W trakcie procesu lustracyjnego nie udało się ustalić z pewnością, czy Pelewicz był też autorem jeszcze kilku innych ogólnych informacji (sędzia temu zaprzeczał), czy też sfałszował te informacje oficer SB.

− Nie wykluczano preparowania raportów i wkładania w usta Pelewicza informacji pozyskanych z innych źródeł, bo Pelewicz unikał kontaktów z SB. Pelewicz po dwóch latach sam zrezygnował ze współpracy. Nominację od neo-KRS dostał w 2022 roku, był jedynym kandydatem.

− Za patrona Pelewicza jest uważany prokurator stanu wojennego, obecnie sędzia TK z rekomendacji PiS Stanisław Piotrowicz. W 2023 roku „Gazeta Wyborcza” ujawniła sprawę egzaminu na aplikację sędziowską córki Piotrowicza. „Wyborcza” napisała, że w 2006 roku jeden z sędziów z Podkarpacia miał być nakłaniany do ustawienia egzaminu.

− Nakłaniać miał Piotrowicz, który był wówczas senatorem z ramienia PiS. Spotkanie miało się odbyć w domu Roberta Pelewicza.

− Z delegacji odwołał go minister sprawiedliwości Adam Bodnar. I choć nie ma doświadczenia w orzekaniu w sądzie okręgowym i w sprawach odwoławczych, Klonowski starał się o awans do sądu apelacyjnego. Neo-KRS najpierw mu odmówiła. Zastrzeżenia do jego pracy jako sędziego miało Kolegium Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Oddawał po terminie uzasadnienia.

− Ale już po upadku władzy PiS w listopadzie 2025 roku neo-KRS dała Klonowskiemu nominację do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Był jedynym kandydatem. Wcześniej podpisywał on listy poparcia do neo-KRS. W 2026 roku bezskutecznie kandydował do odnowionej KRS.

− Na decyzję prezydenta czekają też nominowani przez neo-KRS do sądów I i II instancji: