← Wystąpienie Waldemara Żurka w Warszawie
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

"Wpisał się w piątą kolumnę ukraińską". Zajączkowska-Hernik uderza w ministra

3 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: 13 akapitów zmienionych, 5 usuniętych, 13 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 25.08 o 08:22). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.08 08:10 26.08 18:45
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 25.08
    10 akapitów zmienionych · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wystąpił w poniedziałek podczas obchodów Święta Niepodległości Ukrainy w Warszawie, gdzie zapowiedział zdecydowane ściganie przestępstw motywowanych nienawiścią. Poinformował również, że Jak również poinformował, powołał do tego ponad 100 prokuratorów w całym kraju. całej Polsce.

    ±Pytana w programie we wtorkowym "Graffiti" o wyjaśnienie tej wypowiedzi, tę wypowiedź, eurodeputowana Konfederacji stwierdziła, że iż "minister Żurek wpisał się w piątą kolumnę ukraińską w Polsce". - Doskonale wiemy, że agentura ukraińska w Polsce jest bardzo dobrze rozrośnięta i ma bardzo szerokie macki - odpowiedziała. uznała w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.

    ±Jak przekonywała, jej zdaniem Według niej działania organów ścigania charakteryzuje "bardzo duża asymetria" w przypadku przestępstw, których sprawcami lub ofiarami są obywatele Ukrainy.

    ±- Dziwi mnie podejście pana prokuratora (generalnego - red.) i zastanawia mnie, dlaczego pan prokurator tak skrupulatnie nie bada sytuacji, w których Polacy są napadani przez Ukraińców - mówiła. mówiła Zajączkowska-Hernik.

    ±- Przypomnijmy, że pan prokurator generalny jest polskim ministrem, nie ukraińskim. Jeżeli tak bardzo podoba mu się bronienie Ukrainy, niech wyjedzie na Ukrainę i tam reprezentuje interes Ukrainy, ale nie w Polsce - stwierdziła. uzupełniła liderka ruchu Biało-Czerwoni.

    ±Prowadzący rozmowę Marcin Fijołek zwrócił uwagę, że zapowiedzi Żurka można interpretować inaczej - jako deklarację konsekwentnego reagowania na przemoc i przestępstwa z nienawiści bez względu na narodowość ofiary. Przywołał też słowa ministra o tym, że osoby przekonane, iż mogą "bezkarnie obrażać, lżyć, bić", następnego dnia mogą zostać doprowadzone w kajdankach do sądu i trafić do aresztu.

    ±Przywołał słowa ministra, który mówił, że osoby przekonane, iż mogą "bezkarnie obrażać, lżyć, bić", następnego dnia mogą zostać doprowadzone w kajdankach do sądu i trafić do aresztu. - Może to jest po prostu sprawny wymiar sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy lżony, bity i obrażany jest Ukrainiec, Polak czy Marokańczyk? - zapytał dopytał dziennikarz.

    ±Zdaniem Zajączkowskiej-Hernik wymiar sprawiedliwości jest "sprawny wobec Polaków, a nie wobec Ukraińców, którzy dokonują napaści na Polaków". - Ja bym bardzo nie chciała, żeby w Polsce doszło do takiej sytuacji, jak jest w Wielkiej Brytanii, gdzie służby obracają się przeciwko rodowitym Brytyjczykom, a bronią muzułmanów, bronią czarnoskórych imigrantów - mówiła. wyliczyła.

    ±Prowadzący dopytywał, zapytał ponadto, czy polski wymiar sprawiedliwości powinien reagować również wtedy, gdy ofiarami słownych lub fizycznych ataków padają Ukraińcy. - Myśli pani, że polski wymiar sprawiedliwości nie powinien reagować na to, jak, nie daj Boże, Ukraińcy czy Ukrainka są lżeni na ulicy? Takich incydentów trochę też w ostatnim czasie było - zauważył Marcin Fijołek. przypomniał.

    ±Jego rozmówczyni odparła, że nie kwestionuje konieczności karania sprawców takich czynów, ale oczekuje jednakowego traktowania wszystkich. - Panie redaktorze, jeżeli Jeżeli dochodzi do aktów nienawiści czy aktów przemocy, każdy powinien ponosić odpowiedzialność. Ale nie tylko Polacy, również Ukraińcy. I tego sobie życzę od ministra Żurka - podsumowała. podsumowała Zajączkowska-Hernik.

    −Eurodeputowana miała najprawdopodobniej na myśli śmierć Henry'ego Nowaka. Student polskiego pochodzenia został zaatakowany nożem, a gdy ciężko ranny leżał na ziemi i wołał, że nie może oddychać, policjanci skuli go kajdankami. Po ujawnieniu nagrań, na ulice wyszły setki osób. Doszło do starć z policją i zatrzymań.

    −Rozmówczyni podkreśliła w odpowiedzi, że nie kwestionuje konieczności karania sprawców takich czynów, ale oczekuje jednakowego traktowania wszystkich.

    +Jesteśmy w Polsce czy na Ukrainie⁉️ Minister Żurek na obchodach Święta Niepodległości Ukrainy w Warszawie pod patronatem Trzaskowskiego: "Powołałem ponad 100 prokuratorów w całym kraju, którzy aktywnie ścigają każdy przejaw nienawiści. Życzę wam żebyście weszli do NATO i UE."A… pic.twitter.com/VmwoCxiJZ5

  2. 25.08
    3 akapity zmienione · 3 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Przywołał słowa ministra, który mówił, że osoby przekonane, iż mogą "bezkarnie obrażać, lżyć, bić", następnego dnia mogą zostać doprowadzone w kajdankach do sądu i trafić do aresztu. - Może to jest po prostu sprawny wymiar sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy lżony, bity i obrażany jest Ukrainiec, Polak czy Marokańczyk? - zapytał dziennikarz.

    ±Zdaniem Zajączkowskiej-Hernik wymiar sprawiedliwości jest "sprawny wobec Polaków, a nie wobec Ukraińców, którzy dokonują napaści na Polaków". - Ja bym bardzo nie chciała, żeby w Polsce doszło do takiej sytuacji, jak jest w Wielkiej Brytanii, gdzie służby obracają się przeciwko rodowitym Brytyjczykom, a bronią muzułmanów, bronią czarnoskórych imigrantów - mówiła.

    ±Prowadzący dopytywał, czy polski wymiar sprawiedliwości powinien reagować również wtedy, gdy ofiarami słownych lub fizycznych ataków padają Ukraińcy. - Myśli pani, że polski wymiar sprawiedliwości nie powinien reagować na to, jak, nie daj Boże, Ukraińcy czy Ukrainka są lżeni na ulicy? Takich incydentów trochę też w ostatnim czasie było - zauważył Marcin Fijołek.

    −- Może to jest po prostu sprawny wymiar sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy lżony, bity i obrażany jest Ukrainiec, Polak czy Marokańczyk? - zapytał.

    −Zajączkowska-Hernik odpowiedziała, że jej zdaniem wymiar sprawiedliwości jest "sprawny wobec Polaków, a nie wobec Ukraińców, którzy dokonują napaści na Polaków".

    −- Myśli pani, że polski wymiar sprawiedliwości nie powinien reagować na to, jak, nie daj Boże, Ukraińcy czy Ukrainka są lżeni na ulicy? Takich incydentów trochę też w ostatnim czasie było - zauważył.

    +WIDEO: "Piąta kolumna ukraińska". Zajączkowska-Hernik uderza w Żurka

  3. 08:22–08:32 · dopisanie · 11 akapitów, 310 słów rozwiń
    1. Treść

      +- Przypomnijmy, że pan prokurator generalny jest polskim ministrem, nie ukraińskim. Jeżeli tak bardzo podoba mu się bronienie Ukrainy, niech wyjedzie na Ukrainę i tam reprezentuje interes Ukrainy, ale nie w Polsce - stwierdziła.

      +Prowadzący rozmowę Marcin Fijołek zwrócił uwagę, że zapowiedzi Żurka można interpretować inaczej - jako deklarację konsekwentnego reagowania na przemoc i przestępstwa z nienawiści bez względu na narodowość ofiary.

      +Przywołał słowa ministra, który mówił, że osoby przekonane, iż mogą "bezkarnie obrażać, lżyć, bić", następnego dnia mogą zostać doprowadzone w kajdankach do sądu i trafić do aresztu.

      +- Może to jest po prostu sprawny wymiar sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy lżony, bity i obrażany jest Ukrainiec, Polak czy Marokańczyk? - zapytał.

      +Zajączkowska-Hernik odpowiedziała, że jej zdaniem wymiar sprawiedliwości jest "sprawny wobec Polaków, a nie wobec Ukraińców, którzy dokonują napaści na Polaków".

      +- Ja bym bardzo nie chciała, żeby w Polsce doszło do takiej sytuacji, jak jest w Wielkiej Brytanii, gdzie służby obracają się przeciwko rodowitym Brytyjczykom, a bronią muzułmanów, bronią czarnoskórych imigrantów - mówiła.

      +Eurodeputowana miała najprawdopodobniej na myśli śmierć Henry'ego Nowaka. Student polskiego pochodzenia został zaatakowany nożem, a gdy ciężko ranny leżał na ziemi i wołał, że nie może oddychać, policjanci skuli go kajdankami. Po ujawnieniu nagrań, na ulice wyszły setki osób. Doszło do starć z policją i zatrzymań.

      +Prowadzący dopytywał, czy polski wymiar sprawiedliwości powinien reagować również wtedy, gdy ofiarami słownych lub fizycznych ataków padają Ukraińcy.

      +- Myśli pani, że polski wymiar sprawiedliwości nie powinien reagować na to, jak, nie daj Boże, Ukraińcy czy Ukrainka są lżeni na ulicy? Takich incydentów trochę też w ostatnim czasie było - zauważył.

      +Rozmówczyni podkreśliła w odpowiedzi, że nie kwestionuje konieczności karania sprawców takich czynów, ale oczekuje jednakowego traktowania wszystkich.

      +- Panie redaktorze, jeżeli dochodzi do aktów nienawiści czy aktów przemocy, każdy powinien ponosić odpowiedzialność. Ale nie tylko Polacy, również Ukraińcy. I tego sobie życzę od ministra Żurka - podsumowała.