Odchodzi z PiS i mówi o rozpadzie. "Nie ma już tej partii"
Krzysztof Żochowski, wieloletni radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego sejmiku mazowieckiego oraz dyrektor SP ZOZ szpitala w Garwolinie, ogłosił decyzję o odejściu z Prawa i Sprawiedliwości. Swoją rezygnację przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, podkreślając, że jest ona wynikiem długotrwałych przemyśleń.
± Jak zaznaczył Żochowski, obecny kształt partii znacząco odbiega od tego, z którym się utożsamiał w momencie wstąpienia. wstąpienia: — Aktualnie, po dokonanym rozpadzie, nie ma już PiS-u, PiS, do którego wstępowałem — powiedział.
± W swoim oświadczeniu radny wskazał dwa główne powody odejścia: sytuację w lokalnych strukturach partii oraz kondycję ugrupowania na szczeblu krajowym. Szczególnie krytycznie odniósł się do działań lokalnych przedstawicieli PiS, w tym posła Grzegorza Woźniaka, który — według Żochowskiego — miał wpływ na kształtowanie list wyborczych do Rady Powiatu Garwolińskiego rady powiatu garwolińskiego przed ostatnimi wyborami. Wskazał także na sposób sprawowania władzy przez starostę Iwonę Kurowską. Żochowski podkreślił, że jego wcześniejsze protesty w tych sprawach nie spotkały się z odpowiednią reakcją ze strony władz partii. W jego opinii, ugrupowanie, które nie potrafi rozwiązać problemów we własnych szeregach, nie powinno ubiegać się o sprawowanie władzy w kraju.
+ Żochowski podkreślił, że jego wcześniejsze protesty w tych sprawach nie spotkały się z odpowiednią reakcją ze strony władz partii. W jego opinii, ugrupowanie, które nie potrafi rozwiązać problemów we własnych szeregach, nie powinno ubiegać się o sprawowanie władzy w kraju.