← Kibic Hutnika skatowany w Krakowie. Kryminalna przeszłość "Yankesa"
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Kibic Hutnika skatowany w Krakowie. Kryminalna przeszłość "Yankesa"

3 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 50 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 25.08 o 09:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.08 09:30 25.08 11:20
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Na razie pewne jest to, kto jest ofiarą napaści. To 36-letni Piotr Jakub Ch., ps. Yankes, od lat związany z pseudokibicami Hutnika Kraków grającego obecnie na trzecim poziomie rozgrywek piłkarskich. Osierocił kilkuletnią córkę, na którą jego koledzy zbierają teraz pieniądze.

  2. Treść

    ±Przy tej okazji prof. Chwedoruk przypomina skandal z ubiegłego sezonu w związku z meczem Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Prezes wrocławskiego klubu postanowił wtedy nie wpuścić fanów Wisły na wrocławski stadion, dlatego krakowski klub oddał mecz walkowerem, uznając, że nie zagra bez swoich kibiców, a Śląsk zapłacił wysoką karę PZPN. Wcześniej fani Białej Gwiazdy nie byli też wpuszczani na inne obiekty.

  3. Treść

    ±— Dlatego bierzemy pod uwagę, że "Yankes" zginął w pewnym sensie przez przypadek, bo znalazł się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Wiadomo, kim był, wiadomo, że kibicował Hutnikowi i mógł paść ofiarą zasadzki, swoistego polowania na mieście przez "Młodą Ferajną". Ferajnę". W przeszłości pseudokibice Wisły przeprowadzali wiele takich ataków, poruszali się autami zarejestrowanymi na tzw. słupy, byli zamaskowani, więc trudno było ich ustalić — słyszymy.