±Na razie pewne jest to, kto jest ofiarą napaści. To 36-letni Piotr Jakub Ch., ps. Yankes, od lat związany z pseudokibicami Hutnika Kraków grającego obecnie na trzecim poziomie rozgrywek piłkarskich. Osierocił kilkuletnią córkę, na którą jego koledzy zbierają teraz pieniądze.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±Przy tej okazji prof. Chwedoruk przypomina skandal z ubiegłego sezonu w związku z meczem Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Prezes wrocławskiego klubu postanowił wtedy nie wpuścić fanów Wisły na wrocławski stadion, dlatego krakowski klub oddał mecz walkowerem, uznając, że nie zagra bez swoich kibiców, a Śląsk zapłacił wysoką karę PZPN. Wcześniej fani Białej Gwiazdy nie byli też wpuszczani na inne obiekty.
- Treść
±— Dlatego bierzemy pod uwagę, że "Yankes" zginął w pewnym sensie przez przypadek, bo znalazł się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Wiadomo, kim był, wiadomo, że kibicował Hutnikowi i mógł paść ofiarą zasadzki, swoistego polowania na mieście przez "Młodą
Ferajną".Ferajnę". W przeszłości pseudokibice Wisły przeprowadzali wiele takich ataków, poruszali się autami zarejestrowanymi na tzw. słupy, byli zamaskowani, więc trudno było ich ustalić — słyszymy.