+Minister Sprawiedliwości został zapytany o te słowa we wtorek w Sejmie.
+- Trzeba to sprostować, bo moje słowa wyrwa się z kontekstu i nadaje im fałszywą treść - zaznaczył Żurek.
+Wyjaśnił, że chodziło mu "o ponad 100 prokuratorów, którzy tropią przestępstwa z nienawiści wobec wszystkich". - One dotyczą także obywateli Polski, którzy padają ich ofiarami - zaznaczył minister.
+- Dziś mamy falę (przestępstw z nienawiści - red.) wobec cudzoziemców. Warto o tym przypomnieć, że chodzi o wszystkich, którzy są w przestrzeni prawnej w Polsce. Każdy ma być chroniony tak samo - podkreślił Żurek.
+Minister zadeklarował, że "jeśli jakiś Polak będzie atakowany przez Ukraińca, a podłożem będzie nienawiść, to sprawca będzie tak samo ścigany".
+- Mówiłem o przestępstwach z nienawiści, których ofiarami może paść każdy - podsumował minister sprawiedliwości.