Lead
Fundacja Zbigniewa Ziobry, Telewizja Republika, konferencja CPAC - — to niektóre z podmiotów, które mogły być były finansowane przez Zondacrypto. Prokuratura przedstawiła listę.
Treść
+ Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował we wtorek, że pojawili się nowi podejrzani i nowe dowody w sprawie Zondacrypto. Zdaniem ministra w śledztwie "nastąpił przełom". Zapowiedział też, że na stronie Prokuratury Krajowej opublikowane zostanie oświadczenie. Pojawiło się tam ono po godz. 13.
+ Prokuratura przekazała też, że śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach połączono ze śledztwem śląskiego wydziału Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. "W sprawach zachodzi łączność podmiotowa i przedmiotowa. W obu postępowaniach badane są bowiem okoliczności związane z założeniem i działalnością giełdy kryptowalutowej BitBay (następnie ZondaCrypto), które mogą mieć znaczenie dla dokonania ustaleń dotyczących zaginięcia Sylwestra Suszka" — czytamy.
+ "Ze względu na dobro prowadzonego postępowania oraz tajemnicę śledztwa na obecnym etapie nie jest możliwe ujawnienie wszystkich informacji dotyczących charakteru podejmowanych czynności procesowych, które budzą zainteresowanie opinii publicznej, a w szczególności ich treści" — zastrzegają śledczy.
+ W sprawie realizowane są czynności procesowe obejmujące zarówno zabezpieczanie obszernej dokumentacji, w tym dokumentacji cyfrowej, uzyskanej w wyniku przeprowadzonych przeszukań, jak i przesłuchania wielu świadków oraz czynności z udziałem podejrzanych, którym dotychczas przedstawiono zarzuty. Prokuratura nie ujawnia na razie danych osób podejrzanych.
+ Z ustaleń Onetu wynika, że Przemysław Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie ogromnych rozmiarów. Paradoksalnie, postawienie zarzutów to dowód, że szef giełdy Zondacrypto podjął współpracę z prokuraturą i że będzie zeznawać w zamian za złagodzenie kary. A ma o czym opowiadać — głównie o tym, jak finansował polityków prawicy — pisali dziennikarze Onetu.