"To jest klęska państwa". Porównał Sebastiana M. i Huberta B.
Nie milkną echa tragedii w Krakowie. 32-letnie Młode małżeństwo zginęło, ich dziecko zostało ciężko ranne. - Przecież to jest klęska tego państwa. Nie możesz wyjść na spacer z dzieckiem, nie możesz jechać na urlop -... - mówi...
± Z ustaleń prokuratury wynika, że jadący z prędkością ok. 70 km/h Hubert B. wjechał w Krakowie w trzyosobową rodzinę. W szpitalu zginęła para 32-latków: kobieta i mężczyzna. Ich 8-miesięczny syn synek walczy o życie.
± W sieci Huberta B. zaczęto porównywać do Sebastiana M. Mężczyzna oskarżony Oskarżony jest o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że jego BMW pędziło ponad 300 km/h, gdy uderzyło w osobową Kię. W aucie żywcem spłonęła trzyosobowa rodzina, wracająca z wakacji.
± Pełnomocnik bliskich ofiar tragedii z 2023 r. - mec. Łukasz Kowalski z Częstochowy uważa, że porównania tych dwóch przypadków wypadków są na miejscu. Wskazuje, że Sebastiana M. i Huberta B. łączy fakt, że obydwaj dwukrotnie przekroczyli dozwoloną prędkość. Dodaje, że żaden z nich nie miał respektu do respektował warunków drogowych i samochodów, które prowadzili.
± Kowalski zaznacza, że "analogia do tych wypadków narzuca się sama". Jednocześnie przestrzega Huberta B. przed przyjmowaniem postawy procesowej Sebastiana M.