← Produkcja autobusów elektrycznych w Świdniku
Dziennik.pl · ciche edycje po publikacji · auto.dziennik.pl ↗

Polski autobus elektryczny do produkcji seryjnej. Tak wygląda nowy hit ze Świdnika - Dziennik.pl

1 zmiana po publikacji w ciągu 41 min: 3 akapity zmienione, 2 usunięte, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 25.08 o 15:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.08 15:35 28.08 05:55
treść i dopisania 16:22
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 25.08
    3 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Kontrakt opiewa na ponad 28 mln zł. Nowe elektryki dołączą do używanych eksploatowanych już na Śląsku i w Zagłębiu 8 autobusów wodorowych NesoBus. Debiut tej samej marki. Wyjazd pierwszych pojazdów z nowej floty na regularnych liniach regularne linie zaplanowano na I kwartał 2027 roku. Produkcja odbędzie się w nowoczesnej fabryce w Świdniku o powierzchni 12 tys. m², której moc produkcyjną szacuje się na 100 pojazdów rocznie.

    ±Za stylistykę nadwozia oraz wnętrza odpowiada turyńskie biuro projektowe Torino Design. To uznany gracz w branży – wystarczy wspomnieć, że z usług Włochów korzystały już takie marki jak BMW, Ferrari, McLaren czy Alfa Romeo. Ta sama firma przyłożyła też rękę do stworzenia prototypów polskiego samochodu elektrycznego Izera.

    ±Nowy elektryczny NesoBus jest niskopodłogowy i ma 12 metrów długości. Pomieści 74 osoby, w tym 28 na miejscach siedzących. Przestrzeń pasażerska obejmuje wydzielone miejsce na wózek inwalidzki oraz rozkładaną rampę przy drzwiach, ułatwiającą wsiadanie. wsiadanie osobom o ograniczonej mobilności.

    −Silnik elektryczny czerpie energię z baterii trakcyjnych o pojemności 515 kWh. Taki zestaw ma pozwolić na przejechanie do 350 km na jednym ładowaniu. Można się jednak spodziewać, że zima i niskie temperatury ograniczą ten optymistyczny wynik – jak w większości elektryków.

    −Producent razem z autobusami dostarczy infrastrukturę. Kontrakt obejmuje 4 dwustanowiskowe stacje ładowania: jedną o mocy 80 kW oraz trzy o mocy 120 kW.

    +Wprowadzenie wersji bateryjnej pozwala bezpośrednio porównać oba napędy ze Świdnika. Wodorowy pierwowzór (12 m długości, 2,55 m szerokości, 3,4 m wysokości i masa poniżej 13 ton) inaczej rozkłada akcenty użytkowe:

    +Co ważne, wersja wodorowa od podstaw powstawała z myślą o modyfikacjach modułowych – zastosowanie zbiorników o wyższym ciśnieniu pozwala w niej jeszcze bardziej wydłużyć dystans między tankowaniami.