+Przy rozbitym aucie został 7-latek. Bulwersujące zachowanie jego matki
+Wycofano produkt z Dino. "Przekroczone normy"
Dramat na Plaży Romantycznej. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR
2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek raz, lead raz, 1 akapit zmieniony, 4 usunięte, 7 dopisanych.
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 25.08 o 17:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
+Przy rozbitym aucie został 7-latek. Bulwersujące zachowanie jego matki
+Wycofano produkt z Dino. "Przekroczone normy"
Dramat Owady zaatakowały na Plaży Romantycznej. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR
Niepokojące sceny na Plaży Romantycznej w warszawskim Wawrze. Pomocy potrzebowały trzy osoby, które zostały zaatakowane przez owady. Na ratunek wezwano Lądował tam śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomocy potrzebował mężczyzna, który został zaatakowany przez owady. – Miał trudności w mówieniu – tłumaczy "Faktowi" mł. asp. Małgorzata Staniszewska z warszawskiej policji.
±Chwilę po godz. 13 we We wtorek, 25 sierpnia, chwilę po godz. 13 na stołeczną plażę w Wawrze wezwano służby. O ratunek prosiły trzy osoby zaatakowane przez szerszenie. Pomocy wzywał mężczyzna. Na miejsce ruszyli strażacy, ratownicy medyczni i policjanci.
−Na miejsce skierowano strażaków i ratowników medycznych. Lądował śmigłowiec LPR. Jedna z użądlonych osób była uczulona na jad owadów. To ona potrzebowała przewiezienia do szpitala.
−Mężczyzna przez cały czas był przytomny, jednak ze względu na ryzyko wystąpienia silnej reakcji alergicznej podjęto decyzję o przetransportowaniu go do szpitala
−Jak dodał, dwie pozostałe osoby nie wymagały hospitalizacji.
−(Źródło: Fakt.pl, Miejski Reporter)
+Na plaży było kilka osób. Pomocy potrzebował 36-letni mężczyzna, który został użądlony przez szerszenie. Był uczulony na jad tych owadów. Najpewniej doszło do wstrząsu anafilaktycznego.
+Mężczyzna, jak wskazuje mł. asp. Małgorzata Staniszewska, miał trudności w mówieniu.
+Był przytomny, rozmawiał ze służbami. 36-latek został zabrany do szpitala. Jego stan jest stabilny, nic nie zagraża jego życiu
+– wyjaśnia nam oficer warszawskiej policji.
+Przy warszawskiej plaży nie ma już zagrożenia. – Gniazdo szerszeni zostało zneutralizowane przez jednostkę gaśniczą – podkreśla mł. asp. Małgorzata Staniszewska.