Pojawić się miał nagle. Spacerująca po Puszczy Boreckiej (woj. warmińsko-mazurskie) para miała zostać zaatakowana przez żubra. Finał zdarzenia okazał się fatalny dla kobiety. 38-latka w widocznej ciąży została ranna. – Wciąż przebywa w szpitalu Zwierzę dwukrotnie uderzyło ją głową – mówi "Faktowi" asp. szt. Iwona Chruścińska z giżyckiej policji.
±38-latka skarżyła się na ból nogi. – Kobieta w widocznej ciąży doznała obrażeń kończyny dolnej – wyjaśnia nam oficer z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku. 38-latka skarżyła się na ból nogi. Przebywa na badaniach Przyszła mama jest w szpitalu. Niewykluczone, że mogło dojść do złamania kości. 16 tyg. ciąży.
±Jak podaje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku, do zdarzenia doszło na drodze powiatowej relacji Jeziorowskie – Czerwony Dwór na terenie Nadleśnictwa Borki. Dwór.
±Na ratunek wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna zabrała Ratunkowego, który przetransportował 38-latkę do giżyckiego szpitala.
±Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w kontakcie z dzikim zwierzęciem i zachowaniu bezpiecznej odległości w obserwacji dzikich zwierząt. czasie takiej obserwacji. "W przypadku dużych zwierząt, takich jak żubry czy łosie, zachowujmy dystans co najmniej 100 metrów" – podkreślono.
−Para spacerowała po lesie. Nagle wyszedł żubr, który chciał przekroczyć drogę, doszło do kontaktu. Kobieta przewróciła się, skarżyła się na ból nogi
+Para podczas spaceru po Puszczy Boreckiej natknęła się na żubra. Spotkanie z dzikim zwierzęciem, jak przyznaje oficer z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku, mogło skończyć się tragicznie.
+Podczas spaceru po terenie leśnym Puszczy Boreckiej małżeństwo natknęło się na żubra, który nagle wyszedł z lasu i chciał przekroczyć drogę. Zwierzę ruszyło w stronę kobiety, doszło do kontaktu. Żubr dwukrotnie uderzył ją głową w nogę. Kobieta upadła, przewróciła się i doznała poważnego urazu
+Na szczęście, według wstępnych informacji, nie stwierdzono zagrożenia życia ani zdrowia kobiety i jej dziecka. Kobieta pozostała jednak w szpitalu na oddziale urazowo-ortopedycznym pod kontrolą ginekologiczną
+– wskazuje asp. szt. Iwona Chruścińska.
+"To kolejny dowód na to, że spotkanie z dzikim zwierzęciem może być bardzo niebezpieczne. Żubr, mimo że może wydawać się spokojny, jest potężnym i nieprzewidywalnym dzikim zwierzęciem. Nie należy się do niego zbliżać, próbować go fotografować z bliska ani wchodzić na jego drogę. Dajmy dzikim zwierzętom przestrzeń i zachowajmy bezpieczny dystans" – apeluje giżycka policja.
+Puszcza Borecka to jedna z najważniejszych w Polsce ostoi żubrów żyjących na wolności. Żyje tam ok. 80 żubrów. Rozległy kompleks leśny rozciąga się na Mazurach niedaleko Giżycka, Węgorzewa i Kruklanek. W Wolisku znajduje się pokazowa zagroda żubrów, gdzie można bezpiecznie z bliska zobaczyć te zwierzęta.