Zabił ośmioro krewnych, w tym dzieci. Rodzinna masakra w USA
± Ofiary należały do czterech pokoleń. Wiek zabitych sięgał od przeszło 90-letniej prababci po siedmioletnią dziewczynkę. Według serwisu „Louisiana Illuminator”, 31-letni Shamar Elkins Zdaniem dziennika „The Guardian”, który powołuje się na relacje okolicznych mieszkańców za masakrą stoi 44-letni Adam Smith. Mężczyzna wszedł do domu z bronią szturmową i zastrzelił domowników. Jedno z dzieci zdołało dotrzeć na dach, ale nie było w stanie uciec przed ogniem.
± Jak stwierdza AP, David Hiller - sąsiad mieszkający trzy domy dalej - pod wieczór tuż w niedzielę usłyszał odgłosy, które wziął za fajerwerki. Nie przywiązywał do tego większej wagi, dopóki inny sąsiad nie zadzwonił z ostrzeżeniem o strzelaninie na ich ulicy. Hiller wybiegł na zewnątrz i zobaczył policjantów w pełnym umundurowaniu taktycznym, kryjących się za pojazdami – niektórzy z nich trzymali broń długą – podczas gdy nad domem unosiły się kłęby czarnego dymu.
− Członkowie rodziny powiedzieli stacji NBC News, że Elkins kłócił się ze swoją żoną, Sheneiqua Pugh, o dokumenty rozwodowe. Po awanturze zastrzelił ją, a następnie pojechał do domu Christiny Snow – matki swoich najstarszych dzieci – i oddał do niej wiele strzałów.
− Krewni przekazali dziennikowi „New York Times”, że żona Elkinsa od lat słyszała ostrzeżenia: jeśli spróbuje odejść, on zabije ją, dzieci i samego siebie.
+ Hiller wybiegł na zewnątrz i zobaczył policjantów w pełnym umundurowaniu taktycznym, kryjących się za pojazdami – niektórzy z nich trzymali broń długą – podczas gdy nad domem unosiły się kłęby czarnego dymu.
+ Jeff Stovall, rzecznik prasowy policji w Billings, przekazał, że śledztwo w tej sprawie będzie utrudnione ze względu na pożar, który strawił dom, w którym doszło do tragedii.