Nieoczekiwana wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffea w Moskwie mogła być ostrzeżeniem przekazanym Rosji przed planami prowokacji przeciwko NATO lub mobilizacją - przekazał dziennik Wall Street Journal. - Mogło chodzić o to, by przekazać: wiemy, o czym myślicie, lepiej tego nie róbcie - powiedziała gazecie była urzędniczka w wywiadzie USA. Ratcliffe miał spędzić w Rosji cztery godziny. Kreml przekazał, że spotkanie dotyczyło kontaktów między służbami.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
-
06:22–10:22 · 2 dopisania · 4 akapity, 154 słowa rozwiń
- Treść
+W sprawie przylotu Ratcliffe'a do Moskwy głos zabrał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Oświadczył w rozmowie z dziennikiem "Washington Post", że spotkanie z dyrektorem amerykańskiej CIA dotyczyło kontaktów między służbami bezpieczeństwa. Strona rosyjska nie ujawniła dalszych szczegółów rozmów.
+Przed informacją o wizycie amerykańskiego przedstawiciela USA w Rosji Kreml zapewnił, że nie posiada informacji na temat amerykańskiego samolotu wojskowego, który miał wylądować na moskiewskim lotnisku Wnukowo. Pieskow dodał wówczas, że strona rosyjska nie planuje w tym tygodniu spotkań z przedstawicielami administracji USA.
+We wtorek w sieciach społecznościowych pojawiło się także nagranie, którego lokalizację zweryfikował dziennik. Widać na nim kolumnę samochodów, z których część miała czerwone tablice dyplomatyczne. Kolumnę można było zauważyć w centrum Moskwy, w pobliżu budynku rosyjskiego resortu obrony.
- Treść
+Przed wizytą pojawiły się informacje, że Waszyngton zwrócił się do Kijowa z prośbą o powstrzymanie się od ataków na Moskwę w najbliższych dniach. Według portalu RBK-Ukraina, mogło chodzić właśnie o zapewnienie bezpieczeństwa podczas wizyty szefa CIA.