← wróć
Polsat News 3 obserwowane zmiany

Spotkanie Krala z posłem PiS na Ibizie. "To wstrętne"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Spotkanie Moskala z Kralem
zobacz pełne wydarzenie →
lead akapit zmieniony zaobserwowano 26.08 10:02 · kopiuj link do tej zmiany

Spotkanie Krala z posłem PiS na Ibizie. "To wstrętne"

Lead

- Ludzie PiS kręcili duże lody na kryptoaktywach. Przecież żaden polski polityk normalnie nie lata na Ibizę, rozmawiać, jak ma wyglądać prawo. To wstrętne - powiedział w Graffiti minister Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji odniósł się w ten sposób do doniesień o spotkaniu Gawkowski, komentując spotkanie posła PiS Michała Moskala z prezesem upadłej giełdy kryptowalut Przemysławem Kralem. Poseł zapewnia, że z Kralem rozmawiał jak z dziesiątkami innych przedsiębiorców.

Treść

± - Prawda jest taka, że ludzie PiS-u kręcili duże lody na kryptoaktywach, brali pewnie wielkie pieniądze na kampanię, realizowali to przy pomocy przestępców - odniósł się Gawkowski do doniesień Wirtualnej Polski i TVN24 o spotkaniu posła Prawa i Sprawiedliwości Michała Moskala z prezesem upadłej giełdy kryptowalut Przemysławem Kralem.

± W środę Wirtualna Polska poinformowała, i TVN24 poinformowały, że 7 sierpnia 2025 roku na Ibizie doszło do spotkania posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z prezesem upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysławem Kralem. Miało się ono odbyć w pięciogwiazdkowym hotelu "W" w Santa Eulària des Riu.

akapit zmieniony zaobserwowano 26.08 09:52 · kopiuj link do tej zmiany

Spotkanie Krala z posłem PiS na Ibizie. "To wstrętne"

Treść

± W środę Wirtualna Polska poinformowała, że 7 sierpnia 2025 roku na Ibizie doszło do spotkania posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z prezesem upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysławem Kralem. Miało się ono odbyć w pięciogwiazdkowym hotelu "W" w Santa Eulària des Riu.

± Dziennikarze WP ustalili, że Moskal chciał współpracować z giełdą, a wkrótce po spotkaniu zaczął aktywnie zajmować się tematem kryptowalut w Sejmie.

± Do Poseł PiS odniósł się do sprawy również na platformie X odniósł się Michał Moskal. X. "Z Kralem rozmawiałem raz - tak samo jak z dziesiątkami innych przedsiębiorców. Ani ja, ani żaden z moich współpracowników, ani żadna z organizacji społecznych, w których działam, nigdy nie podjęli z nim ani z podmiotami z nim związanymi żadnej współpracy. Nie przyjęliśmy od nich ani złotówki" - napisał polityk PiS.

+ Zarówno poseł PiS jak i Chodziński potwierdzili udział w wyjeździe. Polityk przekazał, że wyjazd "trwał mniej niż dobę", a przy rezerwacji płacił Chodziński, z którym później rozliczył te wydatki, ze swoich prywatnych środków. Za kolację miał zapłacić płacił Kral. Poseł Moskal nie odpowiedział na pytanie dziennikarzy, czy wyjazd trafił do Rejestru Korzyści, w którym ujawniane są korzyści uzyskiwane przez posłów, senatorów lub ich małżonków.

dopisanie zaobserwowano 26.08 09:17 · kopiuj link do tej zmiany

Spotkanie Krala z posłem PiS na Ibizie. "To wstrętne"

Treść

+ W środę Wirtualna Polska poinformowała, że 7 sierpnia 2025 roku na Ibizie doszło do spotkania posła PiS Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z prezesem upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysławem Kralem.

+ Dziennikarze WP ustalili, że Moskal chciał współpracować z giełdą, a wkrótce po spotkaniu zaczął aktywnie zajmować się tematem kryptowalut w Sejmie.

+ Do sprawy na platformie X odniósł się Michał Moskal. "Z Kralem rozmawiałem raz - tak samo jak z dziesiątkami innych przedsiębiorców. Ani ja, ani żaden z moich współpracowników, ani żadna z organizacji społecznych, w których działam, nigdy nie podjęli z nim ani z podmiotami z nim związanymi żadnej współpracy. Nie przyjęliśmy od nich ani złotówki" - napisał polityk PiS.

+ ZOBACZ: Roman Giertych w nowej roli. "Delikatnie mówiąc niefortunne"

+ "Każdy kto będzie próbował insynuować cokolwiek innego spotka się z twardą odpowiedzią na drodze sądowej. Co więcej: wewnętrzne procedury w fundacji w której działam wykazały poważne wątpliwości wobec Zondy i dlatego rozmowy zerwaliśmy. Zrobiliśmy to wtedy, gdy państwo pod rządami Tuska spało, a tysiące Polaków ponosiły straty" - podkreślił Moskal.

+ "Dziś Giertych, który obsługuje kryminalistę pro bono, i spółka próbują obrzucić błotem jak najwięcej osób, żeby rozmyć własną odpowiedzialność za to, że po raz kolejny zawiedli" - zakończył.