Sakiewicz chciał sprzedać część TV Republika szefowi Zondacrypto. Mamy umowę
Tomasz Sakiewicz negocjował z szefem giełdy Zondycrypto Zondacrypto, Przemysławem Kralem Kralem, zakup przez niego pokaźnego pakietu akcji Telewizji Republika. Podpisał w tej sprawie list intencyjny, a szczegóły omawiał osobiście podczas opłaconego przez szefa Zondy wyjazdu do Monako — ustalił Onet.
± W ostatni piątek ujawniliśmy w Onecie, że Przemysław Kral — szef i właściciel upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, która na początku bieżącego roku br. przestała realizować wypłaty środków — od kilku miesięcy składa zeznania. Liczy na status małego świadka koronnego, a co za tym idzie, nadzwyczajne złagodzenie czekającej go kary.
± Kral ma szeroką wiedzę nie tylko o początkach giełdy kryptogiełdy — o tym, do kogo w rzeczywistości należała i co stało się z pieniędzmi, które zniknęły z jej portfeli — lecz także o finansowaniu przez nią wielu prawicowych przedsięwzięć, na czele z organizowaną przez Telewizję Republika konferencją CPAC, która w rzeczywistości służyła do promocji kandydatury walczącego o prezydenturę Karola Nawrockiego.
± Od marca do grudnia 2025 r. giełda zainwestowała co najmniej 37,5 mln zł w reklamy emitowane w tej stacji. Co — jak wyliczył Instytut Monitorowania Mediów — stanowiło blisko 2/3 całego budżetu na telewizyjną reklamę Zondy. A w W samej należącej do Sakiewicza telewizji spoty reklamujące jej usługi emitowane były średnio 18 razy dziennie.
± Jak ustalił Onet, współpraca Zondacrypto z Republiką nie miała jednak wyłącznie podłoża reklamowego. Jesienią ub. roku strony rozpoczęły bowiem zaawansowane i trwające długie tygodnie rozmowy o zakupieniu poważnego pakietu akcji Republiki. Operację Kral chciał przeprowadzić przez swą swoją estońską spółkę BB Trade Estonia OÜ, która formalnie zarządzała Zondacrypto. Kral zarejestrował spółkę w Estonii, gdy musiał przenieść swój kryptowalutowy biznes z Polski.
± — Sakiewicz od połowy 2025 r. szukał inwestora dla Republiki. Przy czym nie interesowała go sprzedaż całej telewizji, a jedynie sprzedaż takiego pakietu jej akcji, który z jednej strony pozwoli mu się "scashować" [wziąć "skaszować" [czyli wziąć gotówkę], a z drugiej utrzymać nad nią kontrolę — opowiada jedno ze źródeł Onetu z otoczenia Tomasza Sakiewicza.
± W przygotowanym liście intencyjnym, który zdobył Onet, widzieliśmy, mowa jest o "transakcji polegającej na nabyciu lub objęciu przez Inwestora lub podmiot przez niego wskazany akcji Spółki (przy czym Spółka zastrzega sobie prawo zbadania sytuacji korporacyjnej, w tym właścicielskiej oraz wyników finansowych takiego podmiotu), które zapewnią Inwestorowi udział w kapitale zakładowym Spółki na poziomie od 5 proc. do 20 proc.".
± Pierwsza wersja listu intencyjnego w sprawie zakupu akcji przez Zondę datowana jest na 28 listopada 2025 r. Raptem trzy dni wcześniej Tomasz Sakiewicz przyjeżdża do Monaco Monako i zatrzymuje się w luksusowym, czterogwiazdkowym hotelu Le Meridien Méridien w dzielnicy Larvotto. To jedyny hotel w całym księstwie, który oferuje swoim klientom dostęp do prywatnej plaży.
± Fakturę za pobyt Sakiewicza — na kwotę 2 tys. 300 2300 euro (w przeliczeniu na złotówki to blisko 10 tys. zł) — opłaca Przemysław Kral.
± Dzień wcześniej, podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu, premier Donald Tusk ujawnił posłom, że Zondacrypto mogła zostać przejęta przez gangsterów. Sugeruje też, że w rzeczywistości należeć może należeć do rosyjskiej mafii. Apeluje równocześnie o odrzucenie prezydenckiego weta do ustawy zwiększającej kontrolę nad rynkiem kryptowalut.
± — Rzeczywiście mieli plan zainwestowania, ale to ja osobiście powstrzymałem jego realizację, bo zaczęliśmy mieć obawy, czy będzie to dla nas bezpieczne — mówi nam naczelny TV Republika, który zmianę swego nastawienia tłumaczy pojawiającymi się doniesieniami o możliwych kłopotach Zondy. — Prawnicy wymienili się wstępnymi informacjami, ale stwierdziliśmy, że się nie jesteśmy zainteresowani i tyle.
± Ówczesne problemy Zondy nie zakończyły jednak współpracy Republiki z zarządzającą nią spółką. Reklamy giełdy prezentowane były prezentowane na antenie stacji Sakiewicza do końca marca 2026 r.
± — Ustaliliśmy Ustaliliśmy, jak wyglądać będzie proces dochodzenia do transakcji, następnie nasza kancelaria przygotowała projekt listu intencyjnego, do którego prawnicy Republiki zaczęli nanosić swoje poprawki. 28 listopada wysłałem Republice projekt, a 2 grudnia otrzymałem od nich ostateczną wersję listu podpisaną już elektronicznie przez prezesa Sakiewicza.