← Spotkania z Przemysławem Kralem
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Afera Zondacrypto nabiera rozpędu. Dziennikarz o nowych ustaleniach Onetu

1 zmiana po publikacji w ciągu 7 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 26.08 o 09:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

26.08 09:40 26.08 13:27
treść i dopisania 09:47
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Harłukowicz zdradza, że rozmawiał z Sakiewiczem i powiedział mu, że wie o prowadzonych w Monako negocjacjach. negocjacjach, nie zdradzając jednak, że dotarł do listu. — Pan Sakiewicz nie bez oporów, ale przyznał, że takie negocjacje były prowadzone, ale niedługo później w mediach społecznościowych TV Republika jego dziennikarze zaczęli sączyć narrację, że rzeczywiście Kral chciał kupić akcje TV Republika, ale czujność i śledczy nos pana Sakiewicza uniemożliwiły ten zakup, ponieważ pan Sakiewicz miał mieć informacje o współpracy pana Krala i Zondacrypto z rosyjskimi gangsterami — mówi dziennikarz, podkreślając, że ta wersja "nie się klei", "się nie klei" ze względu m.in. na podpisany list intencyjny.

    ±— Odbywały się robocze spotkania pana Sakiewicza z panem Kralem, ale resztą zajmują się prawnicy. Udało mi się dotrzeć i porozmawiać z prawnikiem, który reprezentował pana Krala. Opowiedział mi taką historię, że kiedy 2 grudnia on otrzymał od współpracowników Sakiewicza podpisany przez niego list intencyjny, przekazał go swojemu mocodawcy, ale to pan Kral miał go informować, że chce trochę z tą transakcją jeszcze poczekać. Niedługo później wybuchła afera, Zondacrypto przestała wypłacać pieniądze inwestorom i to był główny powód, dlaczego dla którego do tej transakcji ostatecznie nie doszło — wyjaśnia dalej Harłukowicz.