±– Obecnie polska służba konsularna nie posiada informacji o obywatelach polskich, którzy mieliby ucierpieć w wyniku powodzi w Nepalu – - przekazało dziennikarzom w środę polskie MSZ. Podkreśliło, że konsul RP w New Delhi i konsul honorowy RP w Katmandu na bieżąco monitorują sytuację i natychmiast podejmą działania, gdyby pojawiły się informacje o poszkodowanych obywatelach polskich.
±Najbardziej Z powodu żywiołu ucierpiały okolice szczególnie obszary Syapru Besi i Timure w górzystym dystrykcie Rasuwa, zamieszkanym przez około 50 tys. osób. Władze zaapelowały do wezwały mieszkańców terenów położonych w pobliżu okolic rzeki Bhote Koshi o natychmiastową ewakuację Koshi, by ewakuowali się na wyżej położone obszary. tereny. Powódź zmyła kilka wsi, uszkodziła hydroelektrownie i zerwała 19 mostów - wyliczyła agencja AP.
−Jak podała agencja AP, powołując się na nepalskie władze, wśród 291 zaginionych zagranicznych turystów jest 105 obywateli Indii. Poszukiwani są również obywatele m.in. Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Malezji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej poinformowało, że zaginęło ośmiu obywateli tego kraju.
−Minister spraw zagranicznych Nepalu Shisir Khanal przekazał, że według wstępnych informacji katastrofę mogło zapoczątkować trzęsienie ziemi, które wywołało lawinę, a ta doprowadziła następnie do gwałtownego wezbrania wód.
−Szef władz dystryktu Narendra Pariyar powiedział Reutersowi, że pojawiły się doniesienia o całkowitym zniszczeniu niektórych wiosek. Nepalskie Ministerstwo Zasobów Wodnych poinformowało z kolei, że żywioł uszkodził lub zniszczył m.in. elektrownie wodne, drogi i mosty, powodując przerwy w dostawach energii elektrycznej.
−Premier Balendra Shah poinformował o skierowaniu do regionu dodatkowych zespołów ratowniczych. W akcję poszukiwawczo-ratowniczą zaangażowano również policję i wojsko.
−Skutki katastrofy odczuwalne są także po drugiej stronie granicy, w dystrykcie Gyirong w kontrolowanym przez Chiny Tybecie. Agencja Xinhua poinformowała o „wielu ofiarach” i osobach zaginionych. W wyniku powodzi masy ziemi osunęły się na tamtejsze przejście graniczne.
−Prezydent Chin Xi Jinping zaapelował o podjęcie wszelkich możliwych działań w celu odnalezienia zaginionych. Wezwał również do wzmocnienia systemów monitorowania oraz wczesnego ostrzegania przed klęskami żywiołowymi.
−Rzeka Bhote Koshi ma źródła w kontrolowanym przez Chiny Tybecie, a następnie przepływa przez Nepal i Indie. To nie pierwszy raz, gdy jej gwałtowne wezbranie prowadzi do poważnych zniszczeń. W 2025 r. w wyniku powodzi zginęło dziewięć osób, a 24 uznano za zaginione.
−Żywioł zniszczył wówczas Most Przyjaźni, łączący Nepal z Chinami, na wiele miesięcy zakłócając handel i transport między oboma krajami. Przyczynę tamtej katastrofy przypisano gwałtownemu opróżnieniu jeziora polodowcowego w Tybecie.
+Poprzednie komunikaty mówiły o 95 ofiarach śmiertelnych w Nepalu.
+Powódź zeszła przy granicy z Chinami. Po drugiej stronie granicy, w tybetańskim regionie Gyirong doszło do osuwiska i lawiny błotnej. Państwowe media chińskie poinformowały, że zginęły co najmniej trzy osoby, a 265 jest zaginionych.
+Według wstępnych doniesień kataklizm nastąpił w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,4, które spowodowało lawinę, a ta doprowadziła do powodzi. Późniejsze analizy pokazały jednak, że nie doszło do trzęsienia ziemi, a odnotowane wstrząsy były wywołane osuwiskiem - podała amerykańska służba geologiczna USGS.
+Nepalska policja przekazała, że trwa akcja poszukiwawczo-ratownicza. Równolegle prowadzona jest ewakuacja ludzi z terenów, które są nadal zagrożone powodzią.
+Mieszkańcy są przerażeni skutkami kataklizmu - rwące potoki błotnistej wody zalały niższe piętra budynków - a eksperci ostrzegają, że zablokowanie rzek przez osuwiska może wywołać kolejne niszczycielskie powodzie - relacjonowała AFP.
+Według nepalskiej izby turystycznej wśród zaginionych jest 133 pielgrzymów z Indii, którzy zmierzali do położonej w Tybecie, świętej dla hindusów, góry Kajlas, a także 47 Amerykanów, 34 Australijczyków, 33 Brytyjczyków i 24 Kanadyjczyków – poinformowała Associated Press.