Fundacje dostały wezwania za zdjęcie Łukasza Litewki. "Byliśmy w szoku"
Po śmierci Łukasza Litewki organizacje pozarządowe i osoby prywatne żegnały go w sieci. Cztery miesiące później do ich skrzynek trafiły wezwania do zapłaty za wykorzystanie konkretnego zdjęcia portretowego posła. — Wiemy, że na ten moment 35 organizacji otrzymało takie pismo. A przecież pismo — mówi Onetowi Kamil Wójcik z krakowskiej fundacji "Z rąk do rąk". Autorka zdjęcia zniknęła z sieci i nie wszyscy odebrali jeszcze pocztę. odbiera telefonu.
+ — Wiemy, że na ten moment 35 organizacji otrzymało takie pismo. A przecież nie wszyscy odebrali jeszcze pocztę. Zgłosiły się do nas nawet dwie osoby z informacją, że wezwania dostali ich mężowie, czynni politycy. Skala jest porażająca — mówi Onetowi Kamil Wójcik z krakowskiej fundacji "Z rąk do rąk".