Treść
± W poniedziałek poniedziałek, 24 sierpnia, sierpnia 2026, przed południem, południem rosyjskojęzyczne medium opozycyjne Portmedia.info opublikowało długi, ekskluzywny wywiad (którego fragmenty pojawiły się kilka godzin wcześniej na YouTube) z członkinią Pussy Riot Margaritą Konowałową (Ritą Flores), która zaledwie około 10 dni wcześniej uciekła z Rosji. Flores w wywiadzie, prowadzonym przez znanego opozycyjnego prawnika Dimitrija Zachwatowa, który pomógł jej uciec, przyznała się do wieloletniej współpracy z FSB, rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa.
± Mniej więcej w tym samym czasie pojawiła się krótka publikacja podsumowująca sprawę w innym, dużo większym niezależnym medium, The Insider, która została szybko przetłumaczona i powtórzona przez anglojęzyczne media. Te dwa materiały nadały ton rozprzestrzeniającej się jak pożar po rosyjsko- i anglojęzycznym internecie historii: jedna z ikon ruchu antyputinowskiego została zmuszona groźbami zamordowania jej rodziny do współpracy w 2023 roku, przez trzy i pół roku inwigilowała, chociaż niechętnie i, i – jak twierdzi, twierdzi – z oporami, środowisko rosyjskich artystów i opozycjonistów. Dopiero gdy oficer prowadzący zażądał od niej współpracy przy zabójstwie byłego partnera i jednego z najważniejszych dziennikarzy opozycyjnych, zdecydowała się spróbować uciec służbom przy pomocy jednego z czołowych antykremlowskich prawników.
± Światową rozpoznawalność przyniosła Pussy Riot akcja przeprowadzona w lutym 2012 roku w moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela. Kilka aktywistek pojawiło się przed ikonostasem świątyni, gdzie wykonały fragment performance'u znanego później jako „punkowa modlitwa” – „Bogurodzico, przegoń Putina”. Protest był skierowany nie tylko przeciwko rosyjskiemu prezydentowi, lecz ale również przeciwko politycznemu zaangażowaniu hierarchów prawosławnych i ich poparciu dla ówczesnego systemu władzy.
± The Independent pisze, że Margarita Konowałowa, czyli Rita Flores, była „jedną z 15 kobiet, które założyły kolektyw w 2011 r.”. roku”. Z kolei rosyjskojęzyczne portale biograficzne podają, że dołączyła do Pussy Riot dopiero w 2018 r.; roku; 24СМИ pisze, że w 2018 r. roku „uzupełniła skład aktywistek”.
± Ta druga wersja wygląda znacznie bardziej prawdopodobnie. Konowałowa urodziła się w 1996 r., roku, więc w chwili powstania Pussy Riot w roku 2011 r. miałaby około 15 lat.
± Flores brała udział w ulicznych akcjach protestacyjnych kolektywu wymierzonych w rosyjskie władze oraz aparat represji. Jednym z jej najbardziej znanych happeningów była przeprowadzona w listopadzie 2020 roku w centrum Moskwy akcja przeciwko przemocy policyjnej, podczas której wraz z Mariją Alochiną przywiązała do słupa w pobliżu Kremla artystę przebranego za funkcjonariusza OMON-u. Flores wielokrotnie zatrzymywała policja, była zatrzymywana przez policję, a w 2021 roku kilkukrotnie trafiała do aresztu.
± Cały czas była opisywana na stronie kolektywu jako jego członkini. W tym czasie utrzymywała bliskie relacje z wieloma osobami z rosyjskiej opozycji i świata sztuki. Obok innych członkiń kolektywu najważniejszy był Piotr Wierziłow, były wydawca Mediazony, jednego z najważniejszych niezależnych mediów, związany z Pussy Riot i grupą artystyczno-polityczną Wojna. Flores i Wierziłow byli w związku w 2020 r. roku.
± Inną kluczową dla tej historii osobą jest adwokat Dmitrij Zachwatow. Bronił on m.in. uczestników demonstracji popierających Aleksieja Nawalnego, osób związanych z DOXA i ludzi przesłuchiwanych w sprawach dotyczących wpłat na struktury Nawalnego. Szczególnie głośna była jego rola jako obrońcy Mariny Owsiannikowej, byłej pracownicy Pierwszego Kanału, która w 2022 r. roku przerwała rosyjski program informacyjny antywojennym protestem. Zachwatow zna Flores od lat i bronił jej w sprawach związanych z protestami Pussy Riot. Według niego w 2021 r., roku, kiedy wielokrotnie interweniował w jej sprawach, ich relacja stała się przyjacielska.
± Podczas rewizji funkcjonariusze zabezpieczyli laptop i telefon aktywistki. Przez kilka godzin nie mogła ona samodzielnie poinformować nikogo o tym, gdzie się znajduje. Z jej telefonu funkcjonariusze wysłali wiadomość do jej prawnika, przekazując, że Flores została zatrzymana i przewieziona do Międzyrejonowego Wydziału Śledczego Komitetu Śledczego w jednej z dzielnic Moskwy. Ten zabieg miał sprawić, że prawnik i inni aktywiści będą jej szukać, ale nie znajdą.
± W tym czasie miała pozostawać pod presją i regularnie słyszeć groźby. Oficerowie mieli przekonywać ją, że monitorują jej życie osobiste, przedstawiać dowody tego monitoringu, także dotyczące najbardziej prywatnych momentów. Mieli monitorować, kto do niej przychodzi, co dzieje się w jej domu i kiedy opuszcza mieszkanie. Flores odnotowała wzmożone wizyty „urzędników”, fałszywych pracowników gazowni i podobnych osób, które sprawdzały, czy jest w domu, domu i wymuszały wejście do środka. Odebrano jej większość dokumentów, a do kontaktów z oficerem prowadzącym dostała osobny telefon z kartą SIM zarejestrowaną na inną osobę.
± Niedługo po werbunku przez Instagram skontaktował się z nią nieznany performer, proponując pomoc Pussy Riot oraz podpalenie mostu. Flores początkowo była przerażona faktem, że nie może odwieść go od tego planu, i bała się, że ściągnie na niego kłopoty. Później okazało się, się okazało, że był prawdopodobnie prowokatorem, którego Flores miała zgłosić FSB, czego nie zrobiła. Dowiedziała się o tym, kiedy podczas kolejnego spotkania „Iwan” poprosił o jej telefon i otworzył w nim konwersację z „artystą”, pytając, czemu go nie zgłosiła. Flores potem usłyszała historię o tym, kim był rzekomy performer i co się z nim stało, jednak zarówno ona, jak i Zachwatow uznali ją za zmyśloną.
± Kolejnym obserwowanym artystą był performer Paweł Krisewicz. W styczniu 2025 roku został zwolniony z kolonii karnej IK-5 niedaleko Sankt Petersburga po odsiedzeniu około trzech i pół roku kary za „samobójczy” performans na Placu Czerwonym. Flores miała przekazywać informacje o planowanych przez niego akcjach oraz źródłach finansowania. Pod koniec listopada 2025 r. roku Krisewicz chciał zrobić w podmoskiewskiej Istrze performance przy pomniku radzieckiej rakiety.Miał rakiety. Miał być przebrany za kowboja, a całość miała nawiązywać do filmu Stanleya Kubricka „Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę”, w którym pojawia się słynna scena z kowbojem „jadącym” na bombie atomowej. FSB dowiedziała się o planowanym projekcie i postawiła go powstrzymać. Flores twierdzi, że od pewnego momentu FSB mogła też samodzielnie czytać wiadomości i wszystkie inne treści z jej telefonu dzięki programowi szpiegowskiemu i tak dowiedziała się o projekcie.
± Kiedy pojawiła się groźba kolejnego zatrzymania Krisewicza, Flores ponownie próbowała zerwać kontakt z obserwowanym celem, aby przestać na niego donosić. W tym celu, jak twierdzi, wywołała konflikt z jego żoną, do której napisała „naprawdę obrzydliwe rzeczy”, licząc, że para zdecyduje się na emigrację i zerwie z nią kontakt. Według jej relacji ostatecznie plan się powiódł, a Krisewicz w grudniu 2025 roku opuścił Rosję. Sam Paweł Krisewicz w opublikowanym 25 sierpnia 2026 r. wywiadzie dla Meduzy powiedział jednak, że w ogóle nie pamięta, by Flores próbowała wywołać z nim konflikt, a jego żona również nie wspominała mu o takich wiadomościach. Według Krisewicza do emigracji przekonali go przede wszystkim funkcjonariusze FSB, którzy mieli postawić sprawę wprost: albo wyjeżdża, albo ponownie trafi do więzienia; ostatecznie przekonała go żona. Krisewicz w rozmowie bierze pod uwagę, że Flores mogła na niego aktywnie donosić.
± „Z jakiegoś powodu jestem pewien, że podświadomość Rity ukryła lub przerobiła wiele rzeczy, żeby nie zwariować. (…)Może (…) Może naprawdę [powiedziała FSB]… Nadal nie możemy jej w pełni zaufać”, mówi w rozmowie artysta. Jednak twierdzi, że jej wybaczył: „Nie możemy jej stygmatyzować. Musimy z nią empatyzować. Bo to nie nasza wina, że żyliśmy w nikczemnym systemie, który dosłownie łamie ludzi, by popierać popierali jego przyszłe zbrodnie.”. zbrodnie”.
± Wierziłow to jedna z najbardziej barwnych postaci rosyjskiej opozycji: zaczynał w radykalnym kolektywie Wojna, organizując prowokacyjne akcje polityczne i performanse. Później był związany z Pussy Riot, pełniąc m.in. rolę rzecznika grupy. W 2018 r. roku wbiegł na murawę podczas finału mundialu w Moskwie w proteście przeciw represjom w Rosji. Niedługo potem ciężko zachorował, a lekarze podejrzewali otrucie.
± Wierziłow był jednym z założycieli i wydawców Mediazony, jednego z najważniejszych rosyjskojęzycznych mediów. Po inwazji Rosji na Ukrainę zaangażował się w dokumentowanie rosyjskich zbrodni wojennych, a w 2023 r. roku publicznie ogłosił wstąpienie do ukraińskiego wojska. W Rosji został zaocznie skazany na ponad osiem lat więzienia za publikacje dotyczące m.in. Buczy, oskarżono go o zdradę państwa, w tej sprawie rosyjski sąd wydał zaocznie nakaz jego aresztowania. Flores, młodsza od niego o prawie dziewięć lat, była z nim w związku w 2020 r. roku.
± Według Flores FSB ma postrzegać Wierziłowa jako szczególnie ważny cel i aktywnie szukać sposobu na jego zabicie. Jak twierdzi, jej przełożeni wielokrotnie naciskali, by ustaliła choćby przybliżoną lokalizację jego domu na w Ukrainie, co miałoby umożliwić podłożenie w pobliżu ładunku wybuchowego.
± Zgodnie z przedstawionym planem Flores miała zwabić Wierziłowa do Serbii i umówić się z nim w konkretnej kawiarni. Na miejscu mieli czekać funkcjonariusze FSB oraz wynajęci ludzie. Flores miała wyjść pod jakimś pretekstem, a Wierziłow miał zostać następnie porwany i zabity. Jak mówiła, była to kropla, która przelała czarę goryczy. Wcześniej liczyła, że zdoła przeczekać sytuację, odzyskać dokumenty i uciec z kraju. Po otrzymaniu tego polecenia uznała jednak, że oczekiwania FSB są znacznie większe, niż wcześniej zakładała. Flores zdecydowała się skontaktować z opozycyjnym prawnikiem Dmitrijem Zachwatowem, wyjawić mu swój sekret i z jego pomocą przekonała opiekunów do „opóźnienia” misji.
± Flores zdecydowała się wtedy wyjść za swojego ówczesnego partnera. O samym mężu wiadomo bardzo niewiele. Flores mówi, że poinformowała partnera o swojej współpracy z FSB. Małżeństwo stało się dla niej sposobem na odsuwanie kolejnych poleceń służb: oficerom tłumaczyła, że mąż nie zaakceptowałby jej podróży do Serbii na spotkanie z Wierziłowem, czyli byłym partnerem, Wierziłowem. partnerem. Kiedy Flores próbowała odzyskać możliwość wyjazdu za granicę, argumentowała wobec kuratorów, że jej mąż nie rozumie, dlaczego nie mogą pojechać w podróż poślubną, co miało być podstawą do oddania jej paszportu.
± Konowałowa domagała się od FSB wydania jej zatrzymanego paszportu międzynarodowego, a po jego przeterminowaniu: przeterminowaniu wydania nowego, pod pozorem podróży poślubnej z mężem. O ile pozwolono jej wyrobić dokument, wstrzymano jego wydanie. Cała procedura trwałą trwała wiele miesięcy.
± Jednocześnie jednak FSB dało jej trochę przestrzeni i nie kontaktowało się z nią. Flores w tej sytuacji skorzystała z okazji i korzystając z kontaktów Zachwatowa i „sztuczki”, której oboje nie zdecydowali się omówić w wywiadzie, odebrała wyrobiony paszport.
± Na wstępie warto zauważyć, że opowieść Rity Flores opiera się głównie na jej relacji i ma nieco luk. Bez wątpienia opisuje ona jedynie ułamek swoich zadań: świadomie pomija jednak temat osób, którym mogłaby zaszkodzić, zapewne nie chce mówić o tych, którzy przebywają wciąż w Rosji.
± Pojawiają się też pierwsze głosy wskazujące na przekłamania w historii Flores ( jak (jak przytoczony wcześniej Krisewicz). Zaskakujące jest też to, że Flores uzależniała swój wyjazd od pozyskania paszportu zagranicznego, kiedy dosyć powszechną wiedzą jest to, że z Rosji można uciec używając paszportu wewnętrznego (chociaż kierunki są ograniczone do państw takich jak Armenia czy Kazachstan, co często wystarczy, aby wyrwać się służbom czy nawet prosić o pomoc w zachodniej ambasadzie). W wywiadzie Flores twierdzi, że dowiedziała się o tym kilka miesięcy temu, co jest nietypowe, biorąc pod uwagę, że funkcjonowała w środowisku opozycji, gdzie jest to wiedza powszechna.
± Według Flores w pierwszym okresie spotykała się ze swoim oficerem prowadzącym kilka razy w tygodniu, nawet sześć razy, czyli prawie codziennie. W dalszym okresie było to przynajmniej raz w tygodniu. Kiedy jej oficer został skierowany do pracy na okupowanych terytoriach Ukrainy, okresowo częstotliwość kontaktu spadała do jednego spotkania na miesiąc. Musiała jednak zawsze być w pogotowiu. Co ciekawe, w wywiadzie Flores przyznaje, że była niezbyt „tajnym” współpracownikiem: około 20 osób miało przez lata dowiedzieć się od niej o jej sekrecie. Mimo wszystko FSB albo nie dowiedziało się o wycieku wycieku, albo o to nie dbało.
± Bardzo podobny mechanizm opisywał Michaił Sokołow, późniejszy pracownik regionalnych struktur Aleksieja Nawalnego. FSB zwerbowała go w 2016 roku, grożąc mu odpowiedzialnością karną za uchylanie się od służby wojskowej. Po wymuszeniu zgody funkcjonariusze zaczęli jednak budować z nim znacznie mniej konfrontacyjną relację. Sokołow wspominał, że zachowywali się wobec niego jak koledzy. Przez kilka pierwszych lat, jak twierdzi, za współpracę nie otrzymywał pieniędzy. Dopiero kiedy w 2021 roku znalazł się wewnątrz struktur Nawalnego i stał się cenniejszym źródłem, FSB zaczęła wypłacać mu regularnie symboliczne miesięczne wynagrodzenie. Inny opozycjonista zwerbowany przez FSB, Maksim Iwanow, opowiadał, że funkcjonariusz napisał do niego na Telegramie z życzeniami urodzinowymi. życzenia urodzinowe.
± To bardzo ważne dla zrozumienia dynamiki relacji rosyjskich współpracowników ze służbami: Flores w ciągu trzech lat przeszła od gróźb śmierci kierowanych wobec niej i jej matki matki, do pełnego wyrozumiałości przekładania planów zabójstwa, bo jej mąż może być zazdrosny i podejrzliwy czy wyrobienia paszportu, bo chcą jechać na wycieczkę. Pozornie absurdalny może się wydawać też element historii, w którym Iwan przygotowuje Flores do przejścia testu poligraficznego i przez ponad trzy lata odgrywał rolę „dobrego policjanta”. Jednak przyjęcie do wiadomości, że rosyjskie służby nie zawsze stosują nagą przemoc i groźby oraz nie zawsze zachowują się racjonalnie, a budowanie relacji z informatorami przybiera formę asymetrycznych relacji paraspołecznych może pomóc nam zrozumieć -i – i uodpornić się na – mechanizmy ich działania.