Tajemnicza wizyta szefa CIA w Rosji. Trump zabrał głos
− W środę głos na temat wizyty Ratcliffe'a zabrał prezydent USA Donald Trump. Jak stwierdził, była ona "w pewnym sensie rutynowa".
− W enigmatyczny sposób amerykański przywódca zapowiedział jednak, że wkrótce możemy ujrzeć wymierne efekty podróży szefa CIA do Moskwy. - Coś może z niej wyniknąć - oznajmił. - Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna z Ukrainą się skończyła - dodał.
+ Trump został zapytany w programie Glenna Becka, czy może wyjaśnić okoliczności wizyty szefa CIA w Rosji i "położyć kres spekulacjom".
+ - Te spekulacje są szalone. (...) Są pogłoski, że Putin zamierza sprawdzić determinację NATO, aż po spekulacje, które są szalone - że zaatakuje Anglię - aż po to, że być może Stany Zjednoczone informują ich o irańskich sankcjach, mówiąc, że traktujemy je poważnie - zapytał prezydenta prowadzący.
+ - Cóż, nic z powyższych. Jest tam, powiedziałbym, w pewnym sensie z półrutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna w Ukrainie się skończyła - odpowiedział prezydent.
+ - John Ratcliffe, to fantastyczny facet. Jest szefem CIA i nie jest tam z żadnego z powodów, o których pan powiedział. Coś może z tego wyniknąć. Bardzo ciężko pracujemy, żeby zakończyć tę wojnę, i szczerze mówiąc, w tym momencie obie strony chcą, żeby się zakończyła - dodał Trump.