„Żyjemy już w innej Polsce – kraju, który przesiąka faszyzmem”. Prokuratura umarza sprawę Wiry
± – Czy premier powinien komentować jakieś drobnostkowe czyny jak ten wjazd ukraińskiego blogera na Morskie Oko? Czy to jest w ogóle warte uwagi premiera? Może lepiej odwiedziłby nastolatka, który został pobity przez dorosłych i ma pękniętą czaszkę? – pyta Ukrainka.
± Niewspółmierne wyroki, deportacje za drobne naruszenia, szczucie nie tylko w internecie wzbudzają w Ukraińcach coraz więcej lęku o swoje bezpieczeństwo w Polsce. – Politycy szykują się do wyborów. Cudzoziemcy nie głosują, więc nie ma co na nich się skupiać. Prawicowi politycy chcą też utrudnić nabywanie obywatelstwa polskiego, żeby jak najmniej osób mogło je otrzymać. Przecież nowi obywatele, rzecz jasna, na nich nie zagłosują – mówi Wira.