← Gwałtowne powodzie w Nepalu
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

Katastrofa na granicy Chin i Nepalu. Lawina porwała setki ludzi. „Ogromne ilości skał i osadów”

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 19 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 15 usuniętych, 20 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 27.08 o 06:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.08 06:30 27.08 21:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 27.08
    lead · 1 akapit zmieniony · 15 akapitów usuniętych · 20 akapitów dopisanych
    Lead

    Co najmniej 558 Ponad 1,3 tys. osób uznano za zaginione, a trzy poniosły śmierć zaginęło po potężnej katastrofalnej powodzi błyskawicznej i lawinie błotnej, która zeszła w tybetańskim powiecie Gyirong przy granicy z Nepalem. na pograniczu Nepalu i Tybetu. Wśród poszukiwanych po chińskiej stronie jest 260 obcokrajowców. Po stronie Nepalu bilans tragedii sięga już 162 ofiar. co najmniej 653 obcokrajowców, a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 168. Stany Zjednoczone zapowiedziały przekazanie 500 tys. dolarów na pomoc poszkodowanym.

    Treść

    ±Amerykańska służba geologiczna USGS podała natomiast, podała, że powstałe osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2. Katastrofa doprowadziła również 5,2, a następnie doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych, które niosły ze sobą gruz i spływały dolinami po obu stronach granicy.

    −Co najmniej 558 osób uznano za zaginione, a trzy poniosły śmierć po potężnej lawinie błotnej, która zeszła w tybetańskim powiecie Gyirong przy granicy z Nepalem. Wśród poszukiwanych po chińskiej stronie jest 260 obcokrajowców. Po stronie Nepalu bilans tragedii sięga już 162 ofiar.

    −Potężna lawina błotna zeszła w środę rano w powiecie Gyirong w Tybecie, bezpośrednio przy granicy z Nepalem. Chińskie media państwowe poinformowały, że po katastrofie 558 osób uznano za zaginione, a trzy osoby poniosły śmierć. Jednocześnie po nepalskiej stronie granicy liczba ofiar wzrosła do 162.

    −Według państwowej agencji Xinhua wśród osób poszukiwanych po stronie chińskiej znajduje się 260 obcokrajowców. Nie podano jednak, jakich narodowości są poszukiwani.

    −Z ustaleń przywołanych przez Reutersa wynika, że tragedię mogło bezpośrednio poprzedzić oberwanie się potężnego masywu lodowego. Wskazuje na to analiza zdjęć satelitarnych wykonanych przez Planet Labs.

    −Profesor Gupta z Uniwersytetu Sikkim, ekspert w dziedzinie geologii inżynieryjnej, ocenił, że doszło do zawalenia znacznej części czoła lodowca. W trakcie obrywu masa lodu miała porwać ze sobą ogromne ilości skał i osadów.

    −Po chińskiej stronie w działaniach ratunkowych uczestniczy blisko 800 ratowników i strażaków. W poszukiwaniach wykorzystywane są m.in. psy tropiące, drony oraz skanery pozwalające wykrywać oznaki życia.

    −Zaopatrzenie na miejsce dostarczają wojskowe i cywilne samoloty. Akcję utrudniają jednak warunki terenowe. Zablokowane i wąskie drogi sprawiają, że strefa zniszczeń pozostaje całkowicie niedostępna dla ciężkiego sprzętu.

    −Dodatkowym zagrożeniem są nocne opady deszczu, które zwiększyły ryzyko kolejnych osuwisk i spadających głazów.

    −„Operacje ratunkowe wciąż napotykają szereg trudności z powodu niestabilności jeziora zaporowego w górnym biegu rzeki i wąskich dróg” – przekazał telewizji CCTV Li Qipu z chińskiej Zbrojnej Policji Ludowej.

    −Katastrofa dotknęła również Nepal. Według tamtejszej policji liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 162 osób. Władze informowały jednocześnie, że los ponad 400 osób pozostaje nieznany.

    −Wśród zaginionych znajduje się 28 funkcjonariuszy policji.

    −Tragedia może stać się również przedmiotem szczegółowych badań dotyczących wpływu zmian klimatycznych na bezpieczeństwo regionu Himalajów.

    −Zgodnie z raportem ONZ z 2023 roku w ciągu ostatnich 30 lat Himalaje straciły z powodu globalnego ocieplenia blisko jedną trzecią lodu. Tempo jego topnienia miało w tym czasie wzrosnąć o 65 proc.

    −Naukowcy zapowiedzieli szczegółowe analizy, które mają pomóc ustalić, w jakim stopniu drastyczne zmiany klimatyczne przyczyniły się do środowego kataklizmu.

    −Relacjonowanie wydarzeń na miejscu jest dodatkowo utrudnione. Kontrolowany przez Chiny Tybet pozostaje na co dzień niedostępny dla zachodnich dziennikarzy, co w praktyce ogranicza możliwość niezależnego relacjonowania sytuacji z obszaru dotkniętego katastrofą.

    +Ponad 1,3 tys. osób zaginęło po katastrofalnej powodzi błyskawicznej i lawinie na pograniczu Nepalu i Tybetu. Wśród poszukiwanych jest co najmniej 653 obcokrajowców, a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 168. Stany Zjednoczone zapowiedziały przekazanie 500 tys. dolarów na pomoc poszkodowanym.

    +Katastrofalna powódź błyskawiczna i lawina, które w środę nawiedziły rejon graniczny Nepalu i Tybetu, doprowadziły do śmierci co najmniej 168 osób. Ponad 1,3 tys. osób pozostaje zaginionych, w tym co najmniej 653 obcokrajowców. W obliczu tragedii Stany Zjednoczone zadeklarowały 500 tys. dolarów pomocy dla poszkodowanych.

    +Nepalski urząd zarządzania kryzysowego NDRRMA poinformował, że po nepalskiej stronie granicy zaginęło 826 osób, w tym ponad 393 zagranicznych turystów. To wyraźny wzrost względem wcześniejszych danych, które mówiły o 403 osobach uznawanych za zaginione.

    +Po stronie Tybetu, administrowanego przez Chiny, lokalne władze poszukują kolejnych 558 osób. Wśród nich jest 298 Chińczyków oraz 260 obcokrajowców. Chińskie media nie podały dotąd narodowości zagranicznych poszukiwanych.

    +Łącznie daje to 1384 osoby, których los pozostaje nieznany.

    +Bilans ofiar śmiertelnych po obu stronach granicy wynosi co najmniej 168 osób, w tym trzy osoby, które zginęły po stronie chińskiej.

    +Katastrofa dotknęła liczne grupy zagranicznych turystów i pracowników. Szefowa australijskiej dyplomacji Penny Wong poinformowała, że wśród osób poszukiwanych w Nepalu znajduje się co najmniej 34 Australijczyków.

    +Według zestawienia AFP w Nepalu nie udało się nawiązać kontaktu ze 142 obywatelami Indii, 53 Ukraińcami, 17 Malezyjczykami, 14 Brytyjczykami, 10 Kanadyjczykami oraz dziewięcioma obywatelami Korei Południowej pracującymi przy budowie elektrowni wodnej.

    +Wśród zaginionych mają znajdować się także obywatele Japonii, RPA, Singapuru, Portugalii i Holandii.

    +Część danych pochodzi od prywatnych operatorów turystycznych. Biura podróży zgłosiły brak kontaktu z 11 Amerykanami, jednym obywatelem posiadającym podwójne obywatelstwo amerykańskie i rosyjskie oraz 111 klientami, których narodowości nie udało się dotąd ustalić.

    +Włoskie i francuskie ministerstwa spraw zagranicznych odnotowały natomiast odpowiednio 90 i 80 swoich obywateli zarejestrowanych w systemach konsularnych na tym obszarze. Potwierdzono już zlokalizowanie i podjęcie akcji ratunkowej wobec dwóch włoskich turystów oraz ich przewodnika. Sytuacja pozostałych osób jest weryfikowana.

    +Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że nie posiada informacji o obywatelach Polski, którzy mieliby ucierpieć w wyniku powodzi w Nepalu.

    +Konsul RP w New Delhi oraz konsul honorowy RP w Katmandu monitorują sytuację. Resort podkreślił, że służby konsularne podejmą działania, jeśli pojawią się informacje o poszkodowanych Polakach.

    +Pomoc dla poszkodowanych zapowiedziały Stany Zjednoczone. Departament Stanu poinformował, że Waszyngton przekaże 500 tys. dolarów za pośrednictwem katolickiej organizacji Catholic Relief Services.

    +Pieniądze mają zostać przeznaczone na zapewnienie osobom przebywającym w Nepalu schronienia, żywności oraz innych niezbędnych rzeczy.

    +„Stany Zjednoczone składają najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim osób, które straciły życie w niszczycielskich powodziach błyskawicznych w dystrykcie Rasuwa w Nepalu” – przekazały amerykańskie władze.

    +Waszyngton poinformował również, że próbuje ustalić los Amerykanów, którzy mogli ucierpieć w wyniku katastrofy.

    +Do katastrofy doszło w środę na pograniczu Nepalu i Tybetu. Według późniejszych analiz tragedię poprzedziło zerwanie się potężnego masywu lodowego.

    +Wcześniejsze doniesienia mówiły o trzęsieniu ziemi o magnitudzie 4,4 jako przyczynie lawiny i powodzi. Późniejsze analizy USGS wykazały jednak, że nie doszło do trzęsienia ziemi, a zarejestrowane wstrząsy były skutkiem osuwiska.

    +Kataklizm zniszczył infrastrukturę i lokalne osady wzdłuż górskich dolin.