← Aresztowania w sprawie afery powodziowej
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Tajemnicza akcja CBA na Dolnym Śląsku. "Są to wszystkie informacje"

2 zmiany po publikacji w ciągu 15 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 1 usunięty, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 27.08 o 08:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.08 08:00 27.08 08:15
treść i dopisania 08:15
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Śledztwo WP ujawniło, że trzy firmy z Dziwiszowa koło Jeleniej Góry dostały łącznie 4,5 mln zł z programów pomocowych dla powodzian. Jedna należy do męża wiceprezeski KARR, druga - do jej sąsiada, a trzecia - do właściciela telewizji współpracującej z lokalnym samorządem.

    ±Firma "Amarcord Amarcord Piotr Konieczyński" Konieczyński prowadzi pokoje gościnne w Dziwiszowie pokoje gościnne pod nazwą "Zielone Wzgórze". Zielone Wzgórze. Wniosek o zaświadczenie powodziowe trafił do gminy Jeżów Sudecki w czerwcu 2025 r. — - prawie dziesięć miesięcy po przejściu powodzi. Protokół z oględzin sporządzony w lipcu 2025 r. wymienia pęknięcia płytek na tarasie, rysy w tynku balkonów i wytarte fugi na schodach. Na żadnym ze zdjęć dołączonych do dokumentacji nie widać linii zalania, namułów ani podmytych fundamentów. Część wymienionych uszkodzeń znajdowała się na balustradzie balkonu na pierwszym piętrze — - miejscu, do którego woda gruntowa nie mogłaby dotrzeć. Mimo to 11 września 2025 r. z KARR podpisano umowę na 200 tys. zł pożyczki. Państwowa Straż Pożarna nie odnotowała pod tym adresem ani jednego zgłoszenia powodziowego. Wody Polskie stwierdziły, że nieruchomości w Dziwiszowie nie zalała Złotucha. Tę ocenę potwierdziły dwa niezależne systemy satelitarne: unijny Copernicus EMS oraz dane firmy ICEYE zweryfikowane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN.

    ±Sąsiednia spółka "Kadalore", Kadalore, której profil działalności obejmuje usługi leśne i tartak, otrzymała pożyczki na szkodę w sali zabaw dla dzieci w Jeleniej Górze. Uszkodzony lokal znajdował się 340 m od najbliższej wody zidentyfikowanej przez satelity. Działający w tym samym pawilonie sklep spółdzielni Społem nie wystąpił o żadną pomoc powodziową.

    ±Trzecią firmą z tego samego rejonu jest Agencja Reklamy i Promocji "Dami" Sp. z o.o., właściciel lokalnej telewizji i wieloletni kontrahent Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Spółka dostała dwie pożyczki z KARR: 123 tys. zł oraz 1 mln zł, łącznie ponad 1,12 mln zł. Straż Pożarna nie odnotowała zgłoszeń pod wskazanym adresem szkody przy ul. Kilińskiego 4 w Jeleniej Górze.

  2. 27.08
    lead · 1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Lead

    - Od wczoraj trwają czynności CBA na Dolnym Śląsku. Realizacja trwa, wiec więc na razie nie udzielam żadnych szczegółów - mówi nam Jacek Dobrzyński. Według ustaleń Wirtualnej Polski zatrzymani zostali niektórzy...

    Treść

    −Więcej informacji podamy za chwilę

    +Wirtualna Polska ujawniła kontrowersyjne działania Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR) - samorządowej spółki, która bezpośrednio po powodzi z września 2024 r. pełniła rolę operatora rządowego wsparcia dla przedsiębiorców. Od lutego 2025 r. funkcję wiceprezeski tej instytucji sprawowała już odwołana polityczka Koalicji Obywatelskiej i była radna jeleniogórska Anna Konieczyńska. Cztery z pięciu analizowanych umów pożyczkowych podpisano już po jej wejściu do zarządu.

    +Śledztwo WP ujawniło, że trzy firmy z Dziwiszowa koło Jeleniej Góry dostały łącznie 4,5 mln zł z programów pomocowych dla powodzian. Jedna należy do męża wiceprezeski KARR, druga do jej sąsiada, a trzecia - właściciela telewizji współpracującej z lokalnym samorządem.

    +Firma "Amarcord Piotr Konieczyński" prowadzi pokoje gościnne w Dziwiszowie pod nazwą "Zielone Wzgórze". Wniosek o zaświadczenie powodziowe trafił do gminy Jeżów Sudecki w czerwcu 2025 r. — prawie dziesięć miesięcy po przejściu powodzi. Protokół z oględzin sporządzony w lipcu 2025 r. wymienia pęknięcia płytek na tarasie, rysy w tynku balkonów i wytarte fugi na schodach. Na żadnym ze zdjęć dołączonych do dokumentacji nie widać linii zalania, namułów ani podmytych fundamentów. Część wymienionych uszkodzeń znajdowała się na balustradzie balkonu na pierwszym piętrze — miejscu, do którego woda gruntowa nie mogłaby dotrzeć. Mimo to 11 września 2025 r. z KARR podpisano umowę na 200 tys. zł pożyczki. Państwowa Straż Pożarna nie odnotowała pod tym adresem ani jednego zgłoszenia powodziowego. Wody Polskie stwierdziły, że nieruchomości w Dziwiszowie nie zalała Złotucha. Tę ocenę potwierdziły dwa niezależne systemy satelitarne: unijny Copernicus EMS oraz dane firmy ICEYE zweryfikowane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN.

    +Sąsiednia spółka "Kadalore", której profil działalności obejmuje usługi leśne i tartak, otrzymała pożyczki na szkodę w sali zabaw dla dzieci w Jeleniej Górze. Uszkodzony lokal znajdował się 340 m od najbliższej wody zidentyfikowanej przez satelity. Działający w tym samym pawilonie sklep spółdzielni Społem nie wystąpił o żadną pomoc powodziową.

    +Trzecią firmą z tego samego rejonu jest Agencja Reklamy i Promocji "Dami" Sp. z o.o., właściciel lokalnej telewizji i wieloletni kontrahent Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Spółka dostała dwie pożyczki z KARR: 123 tys. zł oraz 1 mln zł, łącznie ponad 1,12 mln zł. Straż Pożarna nie odnotowała zgłoszeń pod wskazanym adresem szkody przy ul. Kilińskiego 4 w Jeleniej Górze.

    +Po tekstach WP, w ubiegłym tygodniu agenci CBA sprawdzali w jeleniogórskim ratuszu procedurę wydawania przedsiębiorcom zaświadczeń po powodzi z 2024 r.