Treść
− Zondacrypto od października 2025 r. było sponsorem generalnym PKOl, siedzibę komitetu przemianowano wtedy na "Zondacrypto Centrum Olimpijskie PKOl".
− Więcej informacji podamy za chwilę.
+ Zondacrypto było sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego od 22 października 2025 r. Siedzibę komitetu przemianowano na "zondacrypto Centrum Olimpijskie", a w lutym na budynku - noszącym od dwóch dekad imię Jana Pawła II - stanął wielki neon giełdy.
+ Po podpisaniu umowy w Monako PKOl ogłosił, że premie za wyniki dostaną po raz pierwszy także sportowcy z miejsc 4-8 zimowych igrzysk we Włoszech. Tokeny nigdy do nich nie trafiły. Pod koniec kwietnia neon zdemontowano, a rzeczniczka komitetu Katarzyna Kochaniak-Roman przyznała wprost, że PKOl nie ma pieniędzy na wypłatę premii dla medalistów. Zaległości (łącznie 1,1 mln zł) dla skoczków Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska, panczenisty Władimira Siemirunnija oraz dwóch trenerów - komitet pokrył dopiero w czerwcu, jak zapewniał Piesiewicz: dzięki prywatnym sponsorom.
+ Zondacrypto sypało się od miesięcy. Klienci od tygodni skarżyli się na blokowane wypłaty, a 6 kwietnia money.pl opisał, że giełda nie ma rezerw bitcoina wystarczających na pokrycie depozytów użytkowników. Przemysław Kral odpowiedział wtedy na X, że to "chwilowy problem techniczny", a w oświadczeniu zapewniał, że rezerwy są, a opóźnienia wynikają z wdrażania nowych systemów bezpieczeństwa. Kilkanaście dni później giełda była operacyjnie martwa: wypłaty zablokowane, strona niedziałająca, pracownicy zwalniani.
+ 17 kwietnia śledztwo w sprawie niewypłacalności Zondacrypto wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach - pod kątem oszustw znacznej wartości i prania pieniędzy, a szkody szacowano wtedy na co najmniej 350 mln zł. Według prokuratury pokrzywdzonych jest przynajmniej kilkaset osób. Kral wyjechał z Polski. To właśnie w tym wątku działa dziś CBZC.