+Portal TVN24.pl podał, że w trakcie przeszukania w domu prezesa PKOl służby odnalazły wspomniany zegarek.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
11:00–12:40 · dopisanie · 1 akapit, 15 słów rozwiń
- Treść
- Lead
Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl), został zatrzymany w związku z aferą Zondacrypto —
wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polskipotwierdził minister sprawiedliwości iTVN24.prokurator generalny Waldemar Żurek.Treść±
ZatrzymaniaO zatrzymaniu Radosława Piesiewicza w jego domu w Warszawiemieli dokonaćpoinformowały TVN24 oraz Wirtualna Polska. Z ich ustaleń wynikało, że realizacją zajęli się funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działający na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej.+Kilkadziesiąt minut później zatrzymanie Piesiewicza potwierdził Waldemar Żurek: "Dziś w ramach śledztwa w sprawie Zondacrypto zatrzymany został Radosław P. Prokuratura będzie przekazywała dalsze informacje po zakończeniu czynności z jego udziałem, prowadzonych w Śląskim Wydziale PZ PK".
+Dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski podaje, że zatrzymanie Piesiewicza to dopiero początek: "W najbliższych dniach seria kolejnych zatrzymań do śledztwa dot. Zondacrypto. Nieoficjalnie mówi się o ponad 10 osobach".
- Nagłówek
Nieoficjalnie:Afera Zondacrypto nabiera tempa. Radosław Piesiewicz zatrzymanyLeadRadosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego
(PKOL),(PKOl), został zatrzymany w związku z aferą Zondacrypto — wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski i TVN24.Treść+We wtorek prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o "istotnym przełomie" w szeroko zakrojonym śledztwie dotyczącym Zondacrypto. W oficjalnym komunikacie prokuratura wymieniła nazwisko prezesa PKOl. Poinformowała wówczas, że weryfikuje informacje dotyczące "ewentualnej korzyści majątkowej przekazanej Radosławowi Piesiewiczowi".
- Treść
±Według poniedziałkowych ustaleń WP i TVN24, Radosław Piesiewicz miał dostać od szefa Zondacrypto Przemysława Krala m.in. zegarek wart 40 tys. euro w zamian za rzekome "załatwienie" problemów giełdy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Piesiewicz zaprzeczał tym informacjom i
twierdzi,twierdził, że zapłacił za zegarek gotówką.+— Nie znamy zarzutów, pod jakimi miałby zostać zatrzymany […]. Mamy nieoficjalne potwierdzenie, że faktycznie w związku ze sprawą Zondacrypto — przekazał na antenie TVN24 dziennikarz Maciej Duda.