← wróć
RMF24 3 obserwowane zmiany

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zatrzymany

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Zatrzymanie Radosława Piesiewicza
zobacz pełne wydarzenie →
dopisanie zaobserwowano 27.08 11:21 · kopiuj link do tej zmiany

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zatrzymany

Treść

+ O sprawę zatrzymania Piesiewicza pytany był podczas briefingu w Sejmie minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jak powiedział, „mamy do czynienia z olbrzymią aferą wokół Zondacrypto”.

+ Mamy świadka koronnego, który mówi, komu wręczał pieniądze, na co szły te pieniądze, jak Prawo i Sprawiedliwość i jego działacze zarabiali na kryptoaktywach, dlaczego ten parasol taki ochronny nad tymi wszystkimi, którzy chcieli chronić przestępców z Zondacrypto, był rozciągnięty. Dzisiaj zaczynają się zatrzymania, które w przyszłości też będą skutkowały zarzutami - powiedział wicepremier.

+ Dodał, że „nie ma w Polsce nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów, dlatego że PiS i prezydent Karol Nawrocki zawetowali ustawę” o rynku kryptoaktywów. Według niego, braku takiego nadzoru chciała giełda kryptowalut Zondacrypto i jej ówczesny szef Przemysław Kral. Zarabiała na tym firma Zondakrypto, której dzisiaj, jej szef jest świadkiem koronnym - dodał Gawkowski.

dopisanie zaobserwowano 27.08 10:56 · kopiuj link do tej zmiany

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zatrzymany

Treść

+ Zatrzymanie Piesiewicza potwierdził także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. „Dziś w ramach śledztwa w sprawie Zondacrypto zatrzymany został Radosław P. Prokuratura będzie przekazywała dalsze informacje po zakończeniu czynności z jego udziałem, prowadzonych w Śląskim Wydziale PZ PK” - poinformował.

dopisanie zaobserwowano 27.08 10:46 · kopiuj link do tej zmiany

Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zatrzymany

Treść

+ Oddałem nie euro, tylko franki szwajcarskie, mam na tę okoliczność wypłatę ze swojego konta - wskazał prezes PKOl. Jak dodał, ma także świadków na to, że przekazywał Kralowi pieniądze za zakup zegarka. Piesiewicz przedstawił również w studiu certyfikat pochodzenia zegarka wystawiony na swoje nazwisko. Jakbym dostał ten zegarek, to nie miałbym certyfikatu - wytłumaczył.

+ Szef PKOl nazwał ponadto „kłamstwem” sugestie, że jego pobyt w hotelu w Monako jesienią ub.r. został opłacony przez Przemysława Krala. Zaprezentował dokument księgowy, który - jak wyjaśnił - jest wystawioną na PKOl fakturą za hotel. Później zostało to rozliczone z prywatnych środków - zaznaczył działacz sportowy.