Tysiące poszkodowanych, miliony strat. Wszystko o aferze Zondacrypto
± Zondacrypto to giełda kryptowalut, jedna z największych w naszej części Europy. Użytkownicy tej platformy internetowej mogli kupować, sprzedawać i wymieniać kryptowaluty, takie jak np. Bitcoin, Bitcoin i Ethereum.
± Początki Zondacrypto sięgają firmy BitBay, którą w 2014 r. założył Sylwester Suszek. Milioner zaginął w tajemniczych okolicznościach. Po raz ostatni Suszek był widziany 10 marca 2022 r. na terenie należącej do Mariana W., pseudonim Maniek, bazy paliwowej w Czeladzi w woj. śląskim. Suszek, zwany "królem kryptowalut" ze względu na swoją miłość do luksusu, zazwyczaj tam tankował swój helikopter.
± Najbardziej prawdopodobną przyczyną zaginięcia Suszka był zatarg z gangsterami z grup Jana T. pseud. Krakowiak i Marka M. pseud. Oczko, którzy wyłożyli pieniądze na powstanie BitBay. Gangsterzy mieli "za mocno docisnąć" Suszka.
± Po zaginięciu Suszka stery w firmie przejął prawnik Przemysław Kral, a Zondacrypto przeniosła się do Estonii. Jak ustalił Onet, w kwietniu br. prezes upadającej giełdy uciekł z Monako do Izraela. Ma obywatelstwo izraelskie i w związku z tym nie ma było możliwości sprowadzenia go do Polski.
± Według Ponadto, według ustaleń Onetu rzeczywistym twórcą i szefem giełdy jest Marian W. ps. Maniek. Kral, tak jak wcześniej Suszek, to wyłącznie jego "słup" — opowiada przekazało nam źródło w Prokuraturze Krajowej, zaznajomione z kulisami śledztwa.
± Co ważne, Kralowi nie przedstawiono zarzutów związanych z zaginięciem założyciela Zondy Sylwestra Suszka, który — wiele na to wskazuje — został zamordowany w związku z przestępczymi rozliczeniami. Suszka. Gdyby tak się stało, Kral nie miałby szans na objęcie statusem świadka koronnego.
± W przypadku Krala mowa jest o tzw. małym świadku koronnym, czyli sytuacji, w której osoba objęta zarzutami, w zamian za złożenie obszernych zeznań dotyczących popełnianych przestępstw, może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Przedstawienie Kralowi zarzutów to dowód na jego współpracę z prokuraturą, bo wcześniej ukrywał się za granicą. Teraz jednak wynajął adwokatów związanych z obecnym obozem władzy i przyjął zarzuty, co oznacza, że liczy na złagodzenie kary w zamian za zeznania.
± W sprawie Zondacrytpo Zondacrypto pojawia się także rosyjski wątek, o którym mówił premier Donald Tusk. Wedle raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którego treść poznał Onet, około 2018 r. zmagającemu się wówczas z problemami finansowymi Sylwestrowi Suszkowi miała pomóc rosyjska mafia z Tambowa.
+ DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ Z NASZEGO TEKSTU