← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

Od śmierci Izy minęło 15 lat. Ojciec zamordowanej nastolatki zabrał głos

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo Izy Strzałkowskiej
zobacz pełne wydarzenie →
lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 27.08 14:30 · kopiuj link do tej zmiany

Od śmierci Izy minęło 15 lat. Ojciec zamordowanej nastolatki zabrał głos

Lead

Od 23 sierpnia minęło 15 lat od zabójstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej z Gdyni 23 sierpnia minęło 15 lat. Tymczasem dopiero Gdyni. Dopiero niedawno zatrzymano mężczyznę, który jest podejrzany o dokonanie tego wstrząsającego czynu. zbrodni. W rozmowie z "Faktem"... "Faktem" do sprawy odniósł się ojciec...

Treść

± Dla Sławomira Strzałkowskiego, ojca Izy, tegoroczna rocznica 23 sierpnia nie była przełomem w przeżywaniu straty, mimo zatrzymania podejrzanego. Jak podaje "Fakt", rodzina jak co roku pojechała na cmentarz, zapaliła znicze i wspominała dziewczynkę. dziewczynę.

± Ciało nastolatki leżało w pobliskim lasku, lesie, około 300 metrów od bloku, w którym mieszkała. Zwłoki znalazła matka, Małgorzata Strzałkowska, która wyszła na poszukiwania córki.

± Jak ustalili śledczy, dziewczynka została wykorzystana seksualnie, a bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie. Na miejscu zbrodni zabezpieczono materiał biologiczny, z którego wyizolowano profil DNA potencjalnego sprawcy. Przez lata nie pozwolił on udało się jednak ustalić jego tożsamości. Nie było bezpośrednich świadków ataku, a profil nie pojawiał się w policyjnych bazach.

± Metoda polega na poszukiwaniu osób spokrewnionych z właścicielem nieznanego profilu DNA. W tym przypadku śledczy natrafili na ślad krewnego podejrzanego, który wcześniej dobrowolnie umieścił swoje dane genetyczne w ogólnodostępnej bazie przeznaczonej do poszukiwania członków rodziny. Po zatrzymaniu Michała S. porównanie jego DNA z materiałem zabezpieczonym w 2011 r. miało wykazać pełną zgodność.

± Ojciec Izy w rozmowie z gazetą podkreśla, że samo poznanie nazwiska podejrzanego nie zamyka żałoby. - Człowiek przez 15 lat żył z pytaniem, kto to zrobił. Teraz znamy nazwisko człowieka podejrzanego o tę zbrodnię. Ale to nie przywróci życia Izie - zaznaczał. mówi w rozmowie z "Faktem".

± Dodatkowym ciężarem okazała się świadomość, że matka prawdopodobnego sprawcy zbrodni popełnionej na jego córce była mu znana z widzenia. - Znałem jego mamę z kościoła. Siedziała zawsze dwie ławki przede mną. Była też koleżanką mojej teściowej - opowiedział.

± W rozmowie wrócił też do słów zmarłej żony. - Współczułabym jemu i jego matce tego, że wydała na świat kogoś, kto był w stanie zrobić coś tak potwornego - mówiła kobieta w 2016 r. Pan Sławomir ma inne podejście. - Ja mu nie współczuję. Nie potrafię. Przez te wszystkie lata żyłem ze świadomością, że ktoś odebrał życie mojej córce. Zniszczył moją rodzinę - stwierdził. mówił ojciec Izy "Faktowi".

± Jak opisuje "Fakt", gazeta, Strzałkowski obawia się, że linia obrony będzie zmierzać do ograniczenia odpowiedzialności podejrzanego, m.in. przez podważanie jego poczytalności. Mówi też, że nie chce angażować się w postępowanie bardziej, niż będzie musiał.

± - Nie będę uczestniczył w procesie, bo nie chcę patrzeć temu człowiekowi w twarz. Nie chcę spojrzeć mu w oczy - powiedział mężczyzna. Odniósł się również do pojawiających się informacji o rzekomo trudnym dzieciństwie Michała S. - Nie wierzę w to, uważam, że chce zrobić z siebie ofiarę - ocenił.

− Czytaj też: "Oglądanie umierania jest przerażające". Koszmar na basenie pod Łebą

+ Podejrzanego 37-letniego Michała S. policja zatrzymała 21 lipca 2026 r. Porównanie jego DNA z materiałem zabezpieczonym w 2011 r. miało wykazać pełną zgodność.

+ - Nie będę uczestniczył w procesie, bo nie chcę patrzeć temu człowiekowi w twarz. Nie chcę spojrzeć mu w oczy - powiedział mężczyzna.