Co dalej z szefem PKOl? Żurek zwołał specjalną konferencję
± - Działania prokuratury, które naprawdę są dużym sukcesem, spowodowały to, że mamy wysyp różnych ujawnień, także przez polityków. Jedni piszą, że brali tylko pieniądze od kancelarii, określonej osoby, a nie z od firmy. Inne osoby mówią, że spotykały się za granicą. Cały czas pojawiają się nowe okoliczności - Żurek podkreślił, że sprawa jest rozwojowa. rozwojowa - dodał.
± Przypomnijmy, Wg ustaleń WP i TVN24, prezes PKOl miał m.in. przyjąć przyjął od Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, luksusowy zegarek Patek Philippe Calatrava o wartości 40 tys. euro. Pytany o tę kwestię oraz jakie zarzuty usłyszy Piesiewicz, Żurek przyznał jedynie, że prokuratura będzie sprawdzać sprawę podarowanego zegarka. Tego, pod jakim zarzutem został zatrzymany szef PKOI, PKOl, minister ujawnić jeszcze nie chciał.
± - Wiem, że ta osoba jest przewożona do siedziby prokuratury. Tam będą przedstawione zarzuty. Tam będzie przesłuchanie, a później zobaczymy - mówił jedynie Żurek. Dodał, że wydarzy się to "prawdopodobnie jeszcze dzisiaj w późnych godzinach popołudniowych", ale wszystkie wszystko zależy od tego, jakie wyjaśnienia złoży podczas przesłuchania zatrzymany.