← Co dalej z szefem PKOl? Żurek zwołał specjalną konferencję
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Co dalej z szefem PKOl? Żurek zwołał specjalną konferencję

4 zmiany po publikacji w ciągu 1 h: lead raz, 7 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 27.08 o 13:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.08 13:00 27.08 14:00
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Działania prokuratury, które naprawdę są dużym sukcesem, spowodowały to, że mamy wysyp różnych ujawnień, także przez polityków. Jedni piszą, że brali tylko pieniądze od kancelarii, określonej osoby, a nie z od firmy. Inne osoby mówią, że spotykały się za granicą. Cały czas pojawiają się nowe okoliczności - Żurek podkreślił, że sprawa jest rozwojowa. rozwojowa - dodał.

    ±Przypomnijmy, Wg ustaleń WP i TVN24, prezes PKOl miał m.in. przyjąć przyjął od Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, luksusowy zegarek Patek Philippe Calatrava o wartości 40 tys. euro. Pytany o tę kwestię oraz jakie zarzuty usłyszy Piesiewicz, Żurek przyznał jedynie, że prokuratura będzie sprawdzać sprawę podarowanego zegarka. Tego, pod jakim zarzutem został zatrzymany szef PKOI, PKOl, minister ujawnić jeszcze nie chciał.

    ±- Wiem, że ta osoba jest przewożona do siedziby prokuratury. Tam będą przedstawione zarzuty. Tam będzie przesłuchanie, a później zobaczymy - mówił jedynie Żurek. Dodał, że wydarzy się to "prawdopodobnie jeszcze dzisiaj w późnych godzinach popołudniowych", ale wszystkie wszystko zależy od tego, jakie wyjaśnienia złoży podczas przesłuchania zatrzymany.

  2. Treść

    ±Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwołał specjalną konferencję prasową w związku z zatrzymaniem na zlecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej szefa PKOl Radosława Piesiewicza. Sprawę korzyści, jakie Piesiewicz uzyskał od szefa Zondacrypto, jako pierwsi ujawnili dziennikarze śledczy Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski i Michał Fuja z TVN24 w ramach wspólnego śledztwa obu redakcji. Żurek wskazał dwa główne priorytety śledztwa:

    ±Odnosząc się do skali możliwych strat, strat klientów Zondacrypto, minister zaznaczył, że w debacie publicznej pojawiają się różne szacunki, w tym ponad 2 mld zł. Zastrzegł jednak, że należy wyraźnie odróżnić łączną wartość pieniędzy inwestowanych za pośrednictwem giełdy od roszczeń osób, które już zgłosiły się do Prokuratury Krajowej.

  3. 27.08
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    - Nie możemy przesądzić jeszcze, jakie będą wnioski prokuratury i czy prokuratorzy zdecydują o wystosowaniu wniosków o tymczasowe aresztowanie - powiedział o po zatrzymaniu Radosława Piesiewicza Waldemar Żurek.... Żurek. Szef...

    Treść

    ±- Mamy tutaj dwa priorytety: nie tylko wyświetlenie procederu przestępczego, ujęcie ludzi, którzy ponoszą za to odpowiedzialność, ale także zabezpieczenie środków, które mogą pochodzić z tego przestępstwa, przestępstwa w takiej ilości, żeby wszystkie osoby poszkodowane mogły w przyszłości te swoje środki utracone odzyskać - mówił Żurek. Dodał, że najistotniejsze jest ściganie tych, którzy korzystali ze środków zabranych polskim obywatelom.

  4. 27.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Przypomnijmy, prezes PKOl miał m.in. przyjąć od Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, luksusowy zegarek Patek Philippe Calatrava o wartości 40 tys. euro. Pytany o tę kwestię oraz jakie zarzuty usłyszy Piesiewicz, Żurek przyznał jedynie, że prokuratura będzie sprawdzać sprawę podarowanego zegarka. Tego, pod jakim zarzutem został zatrzymany szef PKOI, minister ujawnić jeszcze nie chciał.

    +- Wiem, że ta osoba jest przewożona do siedziby prokuratury. Tam będą przedstawione zarzuty. Tam będzie przesłuchanie, a później zobaczymy - mówił jedynie Żurek. Dodał, że wydarzy się to "prawdopodobnie jeszcze dzisiaj w późnych godzinach popołudniowych", ale wszystkie zależy od tego, jakie wyjaśnienia złoży podczas przesłuchania zatrzymany.