Minister sportu: Wizerunek polskiego sportowca powinien być święty
± - Wszyscy pamiętamy tę konferencję prasową w Monako, podczas której Radosław Piesiewicz, niestety mówię to z wielkim wyrzutem w stosunku do Piesiewicza, wykorzystał wizerunek polskich sportowców. Wizerunek polskiego sportowca powinien być święty, a Piesiewicz zabrał polskich sportowców do Monako, aby uwiarygodnić giełdę kryptowalut Zondacrypto - przypomniał minister. - Wtedy To wtedy wypowiadał słowa, które wszyscy pamiętamy, właśnie w obecności pana Krala, że Zondacrypto i polski Komitet Olimpijski pasują do siebie jak ulał. Te słowa w tej chwili nabierają zupełnie innego, dramatycznego znaczenia. Bo najgorsze w tej całej sytuacji jest to, że oprócz tego, że Piesiewicz zniszczył wizerunek tak szanowanej instytucji, jaką jest Polski Komitet Olimpijski, to przede wszystkim wykorzystał wizerunek polskiego sportowca do tego, aby uwiarygodnić tę spółkę - dodał.
+ - Wszyscy pamiętamy tę konferencję prasową w Monako, podczas której Radosław Piesiewicz, niestety mówię to z wielkim wyrzutem w stosunku do Piesiewicza, wykorzystał wizerunek polskich sportowców. Wizerunek polskiego sportowca powinien być święty, a Piesiewicz zabrał polskich sportowców do Monako, aby uwiarygodnić giełdę kryptowalut Zondacrypto - przypomniał minister.
+ - Środowisko sportowe ponosi konsekwencje swoich wyborów sprzed wielu lat, gdy podjęło decyzję taką, aby człowiek umocowany politycznie, człowiek wspierany przez PiS, człowiek wspierane przez Sasina był prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Teraz czas na refleksję - mówił minister.
+ - Nigdy jeden człowiek nie doprowadził do tak dramatycznego naruszenia wizerunku Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który budowany jest przez dziesiątki lat przez sukcesy naszych olimpijczyków. Tu muszą nastąpić bardzo szybkie działania. Mam taką nadzieję, że zarząd bardzo szybko się zbierze i takie decyzje będzie podejmować, bo każdy dzień Piesiewicza na tym stanowisku to jest absolutna katastrofa - ocenił Rutnicki.
+ - Ta afera zaczyna się coraz bardziej rozwijać. Mamy informacje o spotkaniu z Kralem, mamy informacje o zegarku kosztował 40 tysięcy euro. Wczoraj bulwersujące informacje dotyczące posła Moskala - wyliczał minister sportu. - Ta ośmiornica zaczyna się coraz bardziej rozwijać, te macki zaczynają docierać wszędzie. Najbardziej bulwersujące jest to, że takie działania, które w tej chwili doprowadziły do śledztwa prokuratury, przede wszystkim odbijają się w dramatyczny sposób na olimpizmie polskim, na polskich sportowcach - zauważył.