±- Ja powiem tak: polityka, polityka, polityka! - powiedział Piesiewicz do dziennikarzy, który czekali na niego przed siedzibą prokuratury. "Zobaczymy, co z tego wyjdzie!" wyjdzie, zobaczymy, kto jest winny" - dodał Piesiewicz.
+Zapytany, czy czuje się ofiarą, Piesiewicz stwierdził: - Bardzo dużą ofiarą!