Treść
± W środę poseł KO Sławomir Nitras został zapytany przez dziennikarzy, czy zaangażowanie Giertycha w obronę Przemysława Krala "nie odbiera tej sprawie wiarygodności".
± "Jestem córką adwokata. Całe dorosłe życie ojciec mi powtarzał, że adwokat broni każdego - ohydnego zabójcę, zabójcy, złodzieja, gwałciciela też. Taki zawód. Lekarz też ratuje każdego, również polityka, którego nie lubi. Adwokat broni przed śmiercią cywilną, a lekarz przed śmiercią fizyczną. Póki są takie przepisy, jakie są - że można być posłem niezawodowym i łączyć to z pracą w innym zawodzie, obojętnie jakim - nie można mu zakazać wykonywania jego pracy. Poseł R. Giertych wykonuje zawód adwokata i nie może wybierać sobie klientów. Trudno zatem zrozumieć tę krytykę" - napisała na platformie X europosłanka KO Hanna Gronkiewicz-Waltz.
± Na jej wpis natychmiast odpowiedziała przewodnicząca klubu Lewicy Anna-Maria Anna Maria Żukowska, która stwierdziła: "Otóż: może. Kiedy zachodzi konflikt interesów. A tu zachodzi".
± W podobny sposób odniósł się do jej publikacji również prawnik Bogusław Leśnodorski, który oświadczył: "Pani Profesor, tak jak Panią szanuję, tak jest dokładnie odwrotnie…. ten odwrotnie... Ten nasz wolny zawód pozwala nam - poza sprawami z urzędu - wybierać sobie klientów. A już pro bono w takiej sprawie to jest totalna kompromitacja i nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek etyką" - napisał. (Giertych Giertych zapewniał, że nie bierze pieniędzy od Przemysława Krala, Krala i pracuje pro bono z tego powodu, że jest posłem - red.) posłem.
± Posłanka KO Magdalena Filiks wypowiedź Nitrasa skomentowała takimi słowami: "1. Jak się nie wie, to najlepiej nie komentować. Polecam klubowemu koledze nie wypowiadać się na temat tego, co posłowi przystoi, a co nie przystoi. Bo jako kobieta i posłanka znam go wyłącznie z tego tego, co nie przystoi - ani posłowi, ani człowiekowi. 2. Sugerowanie, że pan Kral będzie finansował PO dlatego, że uzyskał pomoc prawną adwokacką od mecenasa Romana Giertycha uważam za karygodne. Polecam, nie pierwszy raz, wstrzemięźliwość koledze klubowemu. Nigdy nie zadziałało, ale wciąż pozostaję w nadziei".