← Ponad 350 ofiar, a tragiczny bilans rośnie. Co się wydarzyło w Nepalu?
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Ponad 350 ofiar, a tragiczny bilans rośnie. Co się wydarzyło w Nepalu?

2 zmiany po publikacji w ciągu 24 h 20 min: 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 27.08 o 18:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.08 18:11 28.08 18:31
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±„Lodowce te są źródłem co najmniej dziesięciu głównych azjatyckich systemów rzecznych, zapewniając miliardom ludzi żywność, wodę, energię i środki do życia. Jednak około 78 proc. tego obszaru lodowcowego, położonego na wysokości od 4500 4,5 tys. do 6000 6 tys. metrów nad poziomem morza, jest silnie narażone na ocieplenie zależne od wysokości” ocieplenie” – wskazują naukowcy.

  2. Treść

    ±W czwartek (27.08) (27 sierpnia 2026) po godzinie 15:00 bilans ofiar śmiertelnych w Nepalu wynosi 359, ale niemal z każdą godziną rośnie. W Tybecie zginęły trzy osoby.

    ±Był wczesny ranek, 26 sierpnia. W dystrykcie Rasuwa w Nepalu, Nepalu na granicy z Tybetem, można było usłyszeć hałas, przypominający ten, który towarzyszy trzęsieniom ziemi. Z nagrań wideo – potwierdzonych jako prawdziwe, a nie wygenerowane przez sztuczną inteligencję – możemy odtworzyć przebieg zdarzeń.

    ±Mike Searle, profesor nauk o Ziemi na Uniwersytecie Oksfordzkim, wskazywał w BBC również, że Langtang Lirung, podobnie jak reszta Himalajów, powoli się podnosi w wyniku długotrwałych ruchów tektonicznych. Góra się podnosi, a lodowiec staje się coraz bardziej stromy, przez co jest narażony na to, że jego części odpadną. Zazwyczaj jednak – dodał – odpadają mniejsze bryły, które nie powodują takich katastrof.

    ±Mało prawdopodobna z kolei jest teza dotycząca wpływu opadów deszczu na powódź. Choć w Nepalu trwa pora monsunowa, ale w ostatnich dniach opady nie były intensywne. Naukowcy podejrzewają również, że do katastrofy tym razem nie przyczyniły się wylewające jeziora polodowcowe – choć w 2025 roku rzeka Bhote Koshi wylała właśnie z tego powodu. Zginęło dziewięć osób, a 24 zaginęły.